Finanse

Czy w 2025 roku czekają nas wzrosty czynszów? Eksperci mają odmienne zdania

2025-02-02

Autor: Marek

W 2025 roku można się spodziewać większych zawirowań na rynku najmu mieszkań. Obecnie, przy czynszu wynoszącym 2 tys. zł miesięcznie, potencjalna podwyżka mogłaby sięgnąć 72 zł. Ważne jest jednak, aby zaznaczyć, że dotyczy to wyłącznie umów zawierających klauzulę waloryzacyjną, a decyzja o ich uruchomieniu leży w gestii wynajmującego.

Tegoroczna waloryzacja jest wyjątkowo niska w porównaniu z latami ubiegłymi. W 2023 roku wyniosła aż 14,4%, a w 2024 roku - 11,4%. Jednak wielu właścicieli mieszkań nie zdecydowało się na maksymalne podwyżki ze względu na sytuację na rynku, zwłaszcza na znaczną podaż mieszkań na wynajem do jesieni 2022 roku.

Jak pokazują dane przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar, do końca września zeszłego roku w Polsce dostępnych było około 86 tys. unikalnych ofert wynajmu mieszkań, co stanowi wzrost o niemal jedną piątą w porównaniu do końca 2023 roku. Ta większa podaż skutecznie spowolniła wzrost opłat pobieranych przez właścicieli. Według danych GUS, w zeszłym roku czynsze rynkowe wzrosły średnio jedynie o 5,1%.

Na rynku najmu z biegiem lat zmieniły się również zauważalnie preferencje wynajmujących. Ze względu na dominację umów krótkoterminowych, które są zwykle zawierane na rok z możliwością przedłużenia, wiele osób rezygnuje z długoterminowych umów z automatyczną waloryzacją. Warto jednak zauważyć, że do 2022 roku, długoterminowe umowy były korzystniejsze dla najemców, w szczególności w obliczu rosnących czynszów inflacyjnych.

Wzrost kosztów utrzymania nieruchomości jest również istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje właścicieli. Z danych GUS wynika, że w 2024 roku łączna kwota wydatków za mieszkanie, w tym media, wzrosła o 5,5% w porównaniu z rokiem poprzednim, co zdaje się przewyższać wskaźnik ogólnej inflacji, który wyniósł 3,6%. Kwoty za podstawowe media, takie jak woda i ścieki, wzrosły o odpowiednio 11,2% i 10,9%, co stanowi ogromne obciążenie dla wynajmujących.

Eksperci z GetHome.pl przewidują, że obecna sytuacja może sprzyjać stabilizacji czynszów, zwłaszcza w kontekście rosnącej podaży mieszkań na wynajem. Ostateczny wpływ na ceny najmu będzie zależał od sytuacji gospodarczej oraz ewolucji kosztów utrzymania, co może przynieść zaskoczenia w przyszłości.

Czy zatem czeka nas korekta stawek? Specjaliści z Morizon Gratka przewidują, że nadpodaż ofert może prowadzić do obniżki stawek czynszów. Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości, zauważa, że sytuacja właścicieli mieszkań jest dwojaka. Ci, którzy już wynajmują długoterminowo, mogą spać spokojnie, jednak dla tych, którzy chcą podnieść wysokość czynszu, mogą stanąć przed wyzwaniem, zwłaszcza jeśli ich stawki nie były renegocjowane od dwóch lat. Rośnie bowiem ryzyko, że najemcy będą szukać tańszych ofert na rynku, co może zmusić wynajmujących do innego podejścia do ustalania cen.