Kraj

Dariusz Klimczak zapowiada rewolucję w przepisach drogowych. Czas na walkę z zabójstwami drogowymi!

2024-10-11

Autor: Katarzyna

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ogłosił istotne zmiany w przepisach ruchu drogowego, które mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Wśród proponowanych reform znajdzie się nowa kategoria przestępstwa - zabójstwo drogowe, co z pewnością wpłynie na odpowiedzialność kierowców.

- Kierowca, który prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu lub narkotyków i spowoduje śmierć innego uczestnika ruchu drogowego, będzie traktowany jak zabójca - zadeklarował Klimczak. Cała inicjatywa jest wynikiem współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości oraz specjalistami, aby skutecznie wprowadzić sprawdzone przepisy, które działają w innych krajach Unii Europejskiej.

Zmiany te mają na celu szczególnie zwalczanie tzw. "piratów drogowych". Nowe prawo będzie przewidywało surowsze kary dla tych, którzy zdecydują się na jazdę bez uprawnień. Planuje się wprowadzenie przepisu, który na stałe odbiera prawo jazdy każdemu kierowcy zatrzymanemu bez ważnych uprawnień.

Zniknie także możliwość kasowania punktów karnych za najcięższe wykroczenia, a kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość o 50 km/h będą musieli liczyć się z natychmiastowym zatrzymaniem ich uprawnień.

Młodsze pokolenie kierowców także może spodziewać się rygorystycznych przepisów. - Bez względu na wiek, przez pierwsze dwa lata od uzyskania uprawnień będzie obowiązywać całkowity zakaz prowadzenia pojazdów po alkoholu - zapowiedział minister.

Klimczak dodał, że nowe regulacje mają także na celu umożliwienie młodym kierowcom ubiegania się o prawo jazdy już po ukończeniu 17. roku życia, co ma zminimalizować wykluczenie komunikacyjne i zwiększyć mobilność wśród młodzieży.

Warto zauważyć, że w Polsce w 2023 roku odnotowano 20 936 wypadków drogowych, w wyniku których zginęły 1893 osoby. Chociaż liczby te nieco się poprawiły w porównaniu do roku 2022, to wciąż są alarmujące. Wiceszef resortu infrastruktury Stanisław Bukowiec podkreślił, że sytuacja na polskich drogach nadal wymaga znacznych usprawnień.

Przykłady tragicznych incydentów, jak niedawny wypadek spowodowany przez pijanego kierowcę, tylko potwierdzają konieczność wprowadzenia surowszych regulacji. W 2023 roku spadek liczby wypadków o 1,8% w porównaniu do roku ubiegłego to zaledwie mały krok w kierunku poprawy bezpieczeństwa na drogach.