Świat

Decyzje w Rumunii mogą wstrząsnąć Polską! Czy nadchodzi polityczna burza?

2025-05-20

Autor: Ewa

Czy deprecjacja złotego jest tylko chwilowym zjawiskiem? To pytanie krąży wokół rynków finansowych, lecz eksperci wskazują na znacznie istotniejszy temat — wynik wyborów w Rumunii.

Ekonomista VeloBanku podkreśla, że skrajnie prawicowe siły, które mogłyby objąć władzę, zostały w ostatnich miesiącach zepchnięte w cień przez proeuropejskiego burmistrza Bukaresztu, Nicușora Dana. Po długim okresie politycznego napięcia i odwołania wyborów, rynek rumuński zanotował odpływ kapitału i pogarszające się prognozy inwestycyjne, co wpłynęło na całą Europę Środkową.

Niedziela pod znakiem wyborów!

W minioną niedzielę odbyła się kluczowa druga tura wyborów prezydenckich w Rumunii. Nicușor Dan zdobył 53,67% poparcia, pokonując George'a Simiona z radykalnej partii AUR, który uzyskał 46,33%. Ciekawostką jest, że w pierwszej turze Simion zdobył zdecydowaną przewagę, więc obecny wynik staje się zaskoczeniem dla wielu analityków.

Wyjątkowe zamieszanie miało miejsce po decyzji Sądu Konstytucyjnego, który unieważnił wyniki pierwszej tury, oskarżając jednego z kandydatów o nadużycia i podejrzenia o wsparcie spoza kraju, co może wprowadzać dodatkową niepewność i zawirowania na rynku.

Polska czeka na drugą turę!

W Polsce, podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich, Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej, zdobył 31,36% głosów, a Karol Nawrocki z PiS uzyskał 29,54%. Obaj politycy staną do rywalizacji w drugiej turze 1 czerwca, co rodzi pytania o przyszłość inwestycji w Polsce.

Ekonomista Piotr Arak zauważa, że ograniczone możliwości prezydentów w zakresie polityki gospodarczej mogą wpływać na sentyment inwestorów, a wynik wyborczy, niezależnie od jego charakteru, może wprowadzać dużą niepewność na rynku.

Niepewności w zainteresowaniach inwestycyjnych!

Dodatkowo, coraz bardziej niepewny scenariusz dla rynku w Polsce zmusza inwestorów do rozważenia, jak potencjalna współpraca prezydenta z opozycją wpłynie na wprowadzenie reform. Obawy dotyczą kwestii budżetowych mogą prowadzić do większych napięć politycznych.

Arak zwraca uwagę, że słabnące poparcie dla partnerów Koalicji Obywatelskiej w wyborach sugeruje, że szczególnie w nadchodzących latach będzie im trudno przebić się ze swoimi propozycjami.

"Te wybory jasno pokazują, że w najbliższych latach może wydarzyć się wiele. Zmienność w Rumunii a także rosnąca konkurencja w Polsce mogą wprowadzić znaczne zawirowania na rynku!"

Czyżby na obydwóch rynkach finansowych czekały nas rewolucje? Dobrze jest mieć na oku wyniki, gdyż przyszłość inwestycji może być na szali!