Diddy w opałach: Ława przysięgłych ogłasza werdykt w kluczowych zarzutach!
2025-07-02
Autor: Agnieszka
5 maja rozpoczął się długo oczekiwany proces rapera Seana Combsa, powszechnie znanego jako Diddy. Od września zeszłego roku raper przebywał w areszcie, czekając na rozpoczęcie rozprawy, w której stawiane są mu poważne zarzuty.
Diddy został aresztowany w związku z wieloma groźnymi oskarżeniami, w tym wymuszeniem, handlem ludźmi oraz transportem kobiet w celach prostytucyjnych. Choć przyznał się do winy w żadnym z nich, łączna liczba zarzutów wynosi aż pięć. W niedzielę, 1 lipca, ława przysięgłych ogłosiła swoje decyzje w sprawie czterech z tych zarzutów.
Dwie kluczowe sprawy obciążające Diddy'ego
Jak informują zagraniczne media, przysięgli zadecydowali w dwóch przypadkach dotyczących handlu ludźmi w celach seksualnych. Dlatego raper może stawić czoła co najmniej 15-letniemu wyrokowi więzienia. Dodatkowo, Diddy odpowiada na dwa zarzuty związane z transportem kobiet do prostytucji.
Jednak to zarzut zmowy w ramach działalności przestępczej, określany jako RICO (Racketeer Influenced and Corrupt Organizations Act), jest tym najpoważniejszym. W tej kwestii przysięgli jeszcze nie osiągnęli jednomyślności, a skazanie w tej sprawie może skutkować dożywociem.
Rodzinne wsparcie w trudnych chwilach
W trakcie procesu Diddy'ego, jego matka udzielała mu wsparcia na sali sądowej, co świadczy o silnych więzach rodzinnych. W momencie ogłaszania werdyktów raper szeptał do niej kilka słów, co wydaje się być przejawem emocjonalnego wsparcia w tej trudnej sytuacji.
Prokuratura oraz obrona domagają się, aby ława przysięgłych kontynuowała swoje obrady i ustaliła wspólne stanowisko w sprawie ostatecznego zarzutu. Czy Diddy zdoła uniknąć najcięższych konsekwencji? Czas pokaże!