Dlaczego car-sharing nie odniósł sukcesu w Polsce?
2025-03-15
Autor: Katarzyna
To smutny koniec dla branży car-sharingu w Polsce: firma Panek, właściciel jednej z największych flot samochodów do wynajmu w kraju, ogłosiła zawieszenie swojej usługi car-sharingowej. W obliczu rosnących kosztów życia, możliwości wynajmu samochodów na minuty nie zdobyły popularności wśród Polaków. Dlaczego tak się stało? Czy to wynik nieefektywnych modeli biznesowych, braku wsparcia ze strony miast, czy może problemy z konkurencją ze strony tradycyjnych taksówek?
Panek Car-Sharing, działający od 2017 roku, był jednym z pionierów na polskim rynku car-sharingu, ale nawet w szczytowym momencie oferował swoje usługi tylko w kilkudziesięciu największych miastach, podczas gdy jego konkurent - Traficar - posiadał flotę pięciu tysięcy samochodów i działał w dziesięciu miastach. Teraz, w obliczu zawirowań ekonomicznych, Panek postanowił zawiesić tę formę wynajmu, co jest oznaką poważnych problemów w branży.
Jednym z głównych powodów niepowodzenia car-sharingu w Polsce są zbyt niskie ceny taksówek, które stały się popularne po pojawieniu się aplikacji takich jak Uber, Bolt czy FreeNow. Taksówki oferują zbliżone ceny przejazdów, a wiele osób preferuje wygodę wynajęcia kierowcy, zamiast korzystać z auta bez kierowcy.
Kolejnym czynnikiem jest niewystarczające wsparcie ze strony władz miast. Wiele miast w Polsce ignoruje car-sharing, a gdyby władze zdecydowały się zintegrować tę usługę z publicznym transportem, mogłaby ona zyskać na atrakcyjności. Miejsca parkingowe dla pojazdów car-sharingowych mogłyby zachęcić do ich używania, jednak wiele polskich miast nie podejmuje takich działań.
Ponadto, w Polsce nadal istnieją bariery idei współdzielenia aut. Polacy często preferują posiadanie własnych samochodów, a liczba ludzi decydujących się na car-sharing jest zbyt mała, aby model ten mógł się opłacać. Dodatkowe formalności i obawy o dodatkowe opłaty również odstraszają potencjalnych użytkowników.
Bez wsparcia ze strony lokalnych władz i z niską dostępnością pojazdów wśród szerokiej bazy potencjalnych klientów, car-sharing pozostaje w stagnacji. Przyszłość tej usługi w Polsce wydaje się być niestety niepewna, pomimo że globalne trendy i zmiany w stylu życia sugerują, że współdzielenie zasobów może mieć wiele do zaoferowania. Jak poradzi sobie sektor mobilności w Polsce? Tylko czas pokaże, ale na pewno potrzebne są zmiany, które mogłyby dostosować ofertę do realiów polskiego rynku.