Świat

Donald Tusk uderza w Andrzeja Dudę: "Wszystko jak krew w piach"

2024-10-10

Autor: Ewa

Premier Donald Tusk skomentował kontrowersyjne blokowanie nominacji ambasadorskich przez prezydenta Andrzeja Dudę. W emocjonalnym wpisie na platformie X ostrzegł: "Prezydent zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie. Prosiłem, tłumaczyłem — wszystko jak krew w piach". W obronie prezydenta stanął jego przedstawiciel, który oskarżył Tuska o manipulacje.

Aktualny spór między Ministerstwem Spraw Zagranicznych a prezydentem Dudą dotyczy kluczowych nominacji na ambasadorów, które wciąż są wstrzymywane. Przykłady to nominacje Bogdana Klicha do Waszyngtonu oraz Ryszarda Schnepfa do Rzymu. Co więcej, Polska od dłuższego czasu nie ma stałego ambasadora w Izraelu, gdzie placówkę dyplomatyczną prowadzi chargés d'affaires. Tusk podkreślił, że tego rodzaju działania mogą negatywnie odbić się na bezpieczeństwie narodowym. Oznajmił, iż na świecie, a w szczególności w USA, Izraelu, Ukrainie i w NATO, brak stałych przedstawicieli Polski może prowadzić do osłabienia naszej pozycji dyplomatycznej.

Zbliżająca się kadencja Dudy, która kończy się za 299 dni, wskazuje na potencjalne skomplikowanie sytuacji. Tusk wyraźnie zasugerował, że działania prezydenta mogą doprowadzić do dalszych reperkusji w międzynarodowych relacjach Polski.

W odpowiedzi na zarzuty, Duda stwierdził, że ambasadorzy w USA i Ukrainie są na miejscu, ponieważ nigdy nie zostali odwołani, a odpowiedzialność za sytuację ponosi Tusk oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Prezydent zasugerował, że jego kadencja trwa jeszcze długo, a brak ambasadorów to efekt działań rządu.

Walka między Tuskiem a Dudą nie jest niczym nowym — to część szerszych napięć politycznych, które mogą zaważyć na przyszłości polskiej polityki zagranicznej. Czy ten spór wywróci do góry nogami relacje Polski z kluczowymi partnerami na świecie? To pytanie, które będzie nabierało znaczenia w nadchodzących miesiącach.