Świat

Donbas. Ukraiński front w obwodzie donieckim w kryzysie – co to oznacza dla przyszłości konfliktu?

2024-08-20

Autor: Michał

Czeski portal Forum24 zwraca uwagę na dramatyczną sytuację ukraińskich sił zbrojnych w Donbasie, ostrzegając, że froncie może dochodzić do załamania. Rosyjskie wojska zbliżają się do zdobycia kluczowego miasta Pokrowsk, co mogłoby oznaczać ważny przełom w obecnej ofensywie Moskwy.

Analizując sytuację, eksperci wskazują, że „jeśli Pokrowsk padnie, to będzie to największy sukces strategiczny Rosjan w tej wojnie. Zajęcie miasta otworzy im drogę do ofensywnego działania na północ, ignorując ukraińskie umocnienia.”

Pokrowsk jest kluczowym punktem zaopatrzenia dla donieckiej grupy ukraińskich sił zbrojnych. Jego utrata mogłaby osłabić obronę w sąsiednich sektorach frontu, co przyspieszyłoby rosyjskie dążenie do całkowitego zajęcia obwodu donieckiego, pisze także „The Moscow Times”, zaznaczając, że walki o to miasto stają się „główną bitwą tego lata.”

W ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano rekordową liczbę starć – 145, z czego 45 miało miejsce w rejonie Pokrowska. Sztab Generalny Ukrainy informował, że w ubiegłym tygodniu rosyjskie ataki w tym obszarze przekraczały 50 dziennie.

Dodatkowo, walki toczą się również w pobliżu Torecka, znajdującego się prawie 50 km od Pokrowska. Zajęcie Torecka mogłoby otworzyć drogi do pobliskiego Czasiw Jaru, co stworzyłoby dogodne warunki do ofensywy na miasta takie jak Konstantynówka i Drużkówka oraz większe ośrodki, jak Kramatorsk i Słowiańsk.

W obliczu zagrożenia, władze lokalne zaczęły ewakuację mieszkańców Pokrowska. Szef administracji wojskowej miasta, Siergiej Dobrjak, powiedział, że mieszkańcy mają zaledwie jeden lub dwa tygodnie na opuszczenie miasta. Codziennie udaje się ewakuować około 500-600 osób, choć lokalne władze planują zwiększyć tę cyferkę do 1000 dziennie.

Według Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), rosyjskie wojska w ostatnich sześciu miesiącach przesuwały się w kierunku Pokrowska średnio o około 2 km dziennie. Analitycy zwracają uwagę na taktykę „ataków mięsnym”, czyli frontalnych natarć piechoty, które, mimo wysokich strat, zajmują kolejne wsie dzięki wsparciu artylerii.

Ukraińskie siły zbrojne w obwodzie donieckim zmagają się z niewystarczającym wsparciem kadrowym, a w ostatnich dwóch tygodniach ich zdolności militarne osłabły z powodu zaangażowania części jednostek w operacje na obwodzie kurskim w Rosji, co zauważa ISW. Konsekwencje tego konfliktu mogą mieć długofalowe skutki nie tylko dla lokalnej ludności, ale również dla całego regionu.