Nauka

Dorota ma 43 lata i trudności ze znalezieniem pracy. "Szukam pracy od lipca 2024 r. – próbowałam wszystkiego!"

2025-03-13

Autor: Ewa

Dorota, 43-letnia specjalistka z wieloletnim doświadczeniem

Dorota, 43-letnia specjalistka z wieloletnim doświadczeniem, jak żadna inna, zna smak frustracji podczas poszukiwania pracy. "Każde spotkanie na Zoomie przeżywam jak lot w kosmos – mam swoje procedury startowe: od sprawdzania oświetlenia i tła, po ćwiczenie z AI odpowiedzi na pytania. Gdy się łączę, jestem naładowana jak prezenter telewizyjny. Po rozmowie czuję się jak wrak, a adrenalina opada, gdy przypominam sobie, ile emocji mnie to kosztowało" – mówi Dorota.

Systematyczne poszukiwania pracy

W lipcu 2024 roku Dorota rozpoczęła systematyczne poszukiwania pracy, tworząc plik Excel i zapisując dokładnie, na jakie oferty aplikowała. Przez lata pracowała w marketingu oraz administracji na prestiżowej uczelni, uzyskała Executive MBA z wyróżnieniem, co umacniało jej wiarę w szybkie znalezienie nowego zatrudnienia. Pragnęła zarabiać 14 tys. zł.

Próby i niepowodzenia

Jej przestrogi były druzgocące. Wykupiła kurs pisania CV, przeżyła warsztaty z negocjacji, a także korzystała z konsultacji zawodowych. "Próbowałam naprawdę wszystkiego i nic nie przyniosło efektu. Mimo metodycznych starań, czułam się coraz bardziej zniechęcona i osamotniona" – dodaje.

Wpływ na psychikę

Dorota podkreśla, jak duży wpływ na jej psychikę miało ciągłe poszukiwanie pracy. Po setkach wysłanych CV i braku jakiejkolwiek reakcji zaczęła wątpić w swoje kwalifikacje. "Każda cisza ze strony rekruterów podcinała mi skrzydła. Dobre samopoczucie w zderzeniu z rzeczywistością rekrutacyjną okazało się trudne do utrzymania".

Zmiany w życiu

Psycholog doradził jej, by wprowadziła do swojego życia drobne zmiany. W końcu postanowiła zająć się porządkowaniem domu i sprzedażą rzeczy, co dało jej poczucie sprawczości. "Sprzedanie zbędnych przedmiotów, nawet za niewielką kwotę, poczułam jako zwycięstwo". Narastające frustracje prowadziły ją do stosowania nowych, często nieracjonalnych strategii – w tym zmiany koloru czcionki CV.

Nowe podejście

Po nowym roku, Dorota wpadła na pomysł przemyślenia swojego podejścia do poszukiwania. "Zacząłem aplikować na nowe stanowiska, jednak w międzyczasie skupiłam się na niewielkich projektach". Chociaż była bliska podpisać kontrakt, nie straciła energii na dalsze poszukiwania.

Wsparcie ze strony AI

Pomoc przyszła również ze strony sztucznej inteligencji. "Moja strategia opierała się na twórczym podejściu do aplikacji z wykorzystaniem zaawansowanych narzędzi", mówi Piotr, który również boryka się z podobnym dylematem. Korzystał z AI do analizy ofert pracy, co zwiększyło jego szanse na zdobycie atrakcyjnych pozycji.

Emocjonalne wyczerpanie

Dziś, wielu ludzi ściga się o te same posady, co doprowadza do emocjonalnego wyczerpania. Piotr, 41-letni menedżer, analizuje dzisiejszy rynek pracy, dostrzegając dominację algorytmów w procesach rekrutacyjnych. Sam przyznał, że skuteczność aplikacji zmalała, a liczba ofert tylko pozornie jest kusząca. "Jeżeli martwisz się, że łatwiej znaleźć męża na Tinderze niż pracę, to mówisz o rzeczywistości, którą my mamy teraz".

Wyzwania młodszych pokoleń

Młodsze pokolenia, jak Alicja, 35-letnia była menedżerka marketingu, widzą podobne wyzwania. "Rekruterzy w firmach nie akceptują nawet najmniejszych niedociągnięć w CV. Idealni kandydaci, w ich oczach, są nieosiągalnymi mitami!".

Podsumowanie

Przy tak dużym wysiłku wkładanym w poszukiwanie pracy oraz emocjonalnym wyczerpaniu, które towarzyszy nieustającej walce o atrakcyjne miejsce zatrudnienia, wielu ludzi decyduje się na korzystanie z pomocy zewnętrznej, co jest krokiem w dobrą stronę. Dla Doroty najważniejsze jest jednak poczucie wartości i to, że walczy o siebie, a każdy niewielki krok przybliża ją do celu.