Nauka

Dramat Poczty Polskiej: Pracownicy w Polsce na skraju zapaści!

2025-09-27

Autor: Agnieszka

Ogólnopolski Marsz Niezadowolenia w Warszawie

W sercu Warszawy w najbliższą sobotę odbędzie się Ogólnopolski Marsz Niezadowolenia, zorganizowany przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Mieliśmy do czynienia z masowym protestem pracowników, którzy domagają się lepszych warunków pracy oraz wyższych płac w sektorze usług publicznych. Wśród uczestników marszu znajdą się zwłaszcza pracownicy Poczty Polskiej, zwracający uwagę na kryzys, który dotknął tę kluczową instytucję.

Poczta Polska w kryzysie

Związkowcy z Związku Zawodowego Pracowników Poczty alarmują, że obecna sytuacja jest dramatyczna. "Ponad 13 tysięcy pracowników opuściło Poczty Polskie w ciągu ostatnich dwóch lat" – mówi Robert Czyż, przewodniczący ZZPP. W porównaniu do poprzedników, którzy doświadczali podobnych procesów przez cztery lata, liczba ta robi przytłaczające wrażenie.

Skutki tej redukcji odczuwają wszyscy obywatele. Klienci stają w długich kolejkach, a przesyłki są coraz bardziej opóźnione. W międzyczasie, aż 5 z 30 okienek w Pocztą Główną w Warszawie jest czynnych.

Kontrowersyjne zwolnienia

W obliczu kryzysu, pojmowanego przez pracowników jako "dewastacja", związkowcy bez wahań mówią o zwolnieniach grupowych i brakach kadrowych. "To absurd, że po zwolnieniu tysięcy pracowników, Poczta nadal poszukuje listonoszy. To dowód na chaos panujący w tej instytucji!" – dodaje Czyż.

Niskie zarobki i kiepskie warunki pracy

Pracownicy narzekają na niskie wynagrodzenia. Obecnie, w wyniku przetargu, wynagrodzenia są minimalne, z zaledwie niewielkim dodatkiem w formie premii. Pracownicy wskazują, że w miastach brakuje setek listonoszy. Poczta wprowadziła model naprzemiennego doręczania, co znacząco zwiększa obciążenie istniejących pracowników.

Niepewna przyszłość Poczty Polskiej

Uczestnicy marszu wyrażą swoją frustrację wobec rządu i wytypują postulaty, które mają na celu uratowanie Poczty Polskiej. Wyróżniają się wśród nich wstrzymanie antypracowniczych działań oraz prośba o wznowienie dialogu dotyczącego warunków pracy.

Reakcja Poczty Polskiej na zarzuty

W obliczu alarmujących głosów ze strony pracowników, Poczta Polska potwierdziła informacje o zwolnieniach. Podkreślają, że część z tych odejść wynikała z naturalnej fluktuacji kadrowej, a firma wdrożyła program dobrowolnych odejść, by dostosować się do wymagań rynkowych.

Jednak sama sytuacja nie zmienia się na lepsze. Oczekiwania na poprawę są niskie, a wiele osób obawia się, że Poczta Polska w ogóle nie przetrwa dwóch kolejnych lat bez odpowiednich reform.

Wnioski i oczekiwania

Podsumowując, sytuacja Poczty Polskiej staje się coraz gorsza, co wywołuje niepokój wśród pracowników i obywateli. Wiele wskazuje na to, że rząd i władze Poczty będą musiały wdrożyć radykalne zmiany, jeśli chcą uratować ten ważny sektor przed całkowitą katastrofą. Pracownicy zasługują na lepsze warunki, a klienci na sprawniejsze usługi!