Dramatyczny wypadek na torze F1! Yuki Tsunoda wstrząsnął światem wyścigów
2025-05-17
Autor: Marek
Wstrząsający moment w kwalifikacjach do Grand Prix Emilii-Romanii
W sobotnie popołudnie na torze w Emilii-Romanii, gdzie najlepsi kierowcy świata stają do rywalizacji w eliminacjach do Grand Prix, miało miejsce coś, co na długo zapadnie w pamięć fanów Formuły 1. Tor ten, choć istnieje od 2020 roku, już zdążył stać się areną wielu emocjonujących wyścigów.
Koszmarny wypadek Yuki Tsunody
W trakcie sesji kwalifikacyjnej doszło do przerażającego wypadku. Japoński kierowca Yuki Tsunoda próbował uzyskać najlepszy czas okrążenia, ale w szóstym zakręcie stracił kontrolę nad swoim bolidem. Jego samochód z olbrzymią prędkością wpadł w żwir, co wywołało na trybunach zbiorowe wstrzymanie oddechu.
Niebezpieczna sytuacja przerodziła się w dramat, gdy bolid Tsunody przewrócił się, uderzając w bariery opon. „Uderzył w nie z wielką siłą, a następnie wstał pionowo, aby ponownie odbić się na żwir” - relacjonował serwis formula1.com.
Na szczęście Tsunoda cały i zdrowy!
Na szczęście, mimo poważnych uszkodzeń pojazdu, Tsunoda zdołał opuścić swój bolid o własnych siłach, co wywołało aplauz zgromadzonych kibiców. „Miliony serc zabiły w tym momencie jednym rytmem” - donosi motorsport.com. Jego fani z sąsiedniej trybuny gromko przywitali go brawami, kiedy zmierzał w stronę karetki.
Dalszy przebieg kwalifikacji w niepewności
W wyniku tego dramatycznego zdarzenia sesja kwalifikacyjna została wstrzymana, a na torze pojawiła się czerwona flaga. Na zegarze Q1 pozostało jeszcze 12 minut, a jedynie 10 na 20 kierowców zdążyło uzyskać czas okrążenia. Kwalifikacje wznowiono dopiero o 16:20 czasu lokalnego, przez co napięcie wśród zespołów i kibiców wzrosło jeszcze bardziej.
Co czeka nas w niedzielę?
W niedzielę wszyscy z niecierpliwością oczekują na wyścig, który zapowiada się ekscytująco, zwłaszcza po emocjonujących kwalifikacjach. Jak wypadnie Max Verstappen, dominujący na tym torze kierowca? Czas pokaże!