Nauka

Elon Musk Bez Wątpienia Zszokował! Astronauta Wyzwał Go na Pojedynek Słowny

2025-02-21

Autor: Agnieszka

Zaskakujący konflikt na linii Elon Musk - duński astronauta

Podczas kontrowersyjnego wywiadu w Fox News, Elon Musk obiecał, że w przeciągu czterech tygodni sprowadzi na Ziemię dwóch amerykańskich astronautów, Butcha Wilmore'a i Sunitę Williams. Para, która spędza już ponad 300 dni na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), utknęła tam po testowym locie kapsuły Boeing Starliner, z której, z powodu awarii, nie mogli wrócić do domu. Prezydent Trump powierzył Muskowi decyzję o ich ewakuacji, co ironicznie zwiększyło napięcie pomiędzy różnymi administracjami.

Podczas wywiadu Musk uderzył w obecną administrację prezydenta Bidena, sugerując, że nie podjęto działań mających na celu ratowanie astronautów z powodów politycznych. Jego oskarżenia szybko obiegły media, przykuwając uwagę nie tylko dziennikarzy, ale także duńskiego astronauty Andreasa Mogensena, który oskarżył Muska o kłamstwo.

Elon Musk wściekły – jego odpowiedź nie pozostawiła suchej nitki

Mogensen nie czekał długo na reakcję Muska, który w wybuchu emocji nazwał go „całkowicie niedorozwiniętym”. Stwierdził, że sam oferował pomoc poprzedniej administracji, a ta odrzuciła jego propozycje. W swojej odpowiedzi Musk podkreślił, że mógł sprowadzić astronautów z powrotem do kraju kilka miesięcy temu, ale administracja Bidena miała rzekomo zignorować jego ofertę.

- Idiota, którego nie obchodzi bezpieczeństwo misji – dodał Musk, wskazując na polityczne przeszkody, które, według niego, doprowadziły do opóźnienia powrotu astronautów.

Mogensen wskazał, że Musk celowo pomija kluczowe fakty – NASA zatwierdziła powrót astronautów już we wrześniu zeszłego roku, o czym Musk najwyraźniej nie wspomniał.

- Podziwiam cię, Elon, ale wracają zgodnie z planem misji SpaceX Crew-9, która była zaplanowana już od września – skomentował Mogensen, obalając tezę Muska o rzekomym opóźnieniu.

Astronauci w niepewnej sytuacji na ISS

Williams i Wilmore opuścili Ziemię w kapsule Starliner Boeinga na początku czerwca 2024 roku, mając na celu krótki, ośmiodniowy pobyt na ISS. Niestety, po wykryciu awarii musieli pozostać na stacji, a NASA stwierdziła, że kapsuła nie była wystarczająco bezpieczna, aby ich sprowadzić.

W wyniku długich testów, SpaceX podjęło decyzję, by ostatecznie spokojnie sprowadzić astronautów na pokład kapsuły Crew Dragon, która już wówczas przebywała na ISS. NASA opracowała kolejny plan na ich powrót przy pomocy misji Crew-10, której start zaplanowany jest na 12 marca, co świadczy o ciągłym zaangażowaniu SpaceX w rozwiązywanie kryzysów w przestrzeni kosmicznej. To zdarzenie znów wywołuje pytania o polityczne i technologiczne wyzwania, które stają przed współczesną eksploracją kosmosu - z pewnością będziemy bacznie śledzić rozwój tej sytuacji!