Technologia

Elon Musk podejmuje wyzwanie! Jego przełomowy projekt daje nadzieję milionom na całym świecie

2025-02-03

Autor: Ewa

Smartwatch w mózgu

W ciągu ostatnich lat naukowcy nieustannie poszukiwali innowacyjnych rozwiązań, które mogłyby pomóc osobom sparaliżowanym czy niemówiącym stać się bardziej samodzielnymi. Jednym z najbardziej obiecujących pomysłów jest umożliwienie rejestrowania sygnałów z mózgu i ich przetwarzanie przez komputery. Taki system mógłby umożliwić poruszanie wózkiem inwalidzkim, wysyłanie e-maili lub komunikację za pośrednictwem syntezatorów mowy. Mimo licznych badań, nie udało się jeszcze stworzyć efektywnego, przeznaczonego do masowej produkcji systemu wszczepialnego.

Elon Musk, który stoi na czele firmy Neuralink, zapewnia, że ich czip jest w stanie "łączyć się z telefonem czy komputerem, a więc z niemal każdym urządzeniem, za pomocą samych myśli". Już w zeszłym roku obiecywał, że osoby z ograniczeniami ruchowymi będą mogły obsługiwać smartfony nie tylko w sposób równy, ale i lepszy od zdrowych użytkowników. Musk porównuje czip Neuralink do "smartwatcha zainstalowanego w czaszce".

"Neuralink ma potencjał do zmiany przyszłości" - mówi Alireza Gharabaghi, dyrektor Instytutu Neuromodulacji i Neurotechnologii w Tybindze. Zakład, który uzyskał setki milionów dolarów od inwestorów, przynosi nadzieję na rozwój tej nowej dziedziny. Gharabaghi zauważa, że taka obecność w branży stymuluje zainteresowanie młodych naukowców neurotechnologią.

Pomimo pozytywnego podejścia, ambitne plany Muska mogą nie zrealizować się w najbliższej przyszłości. Gharabaghi podkreśla potrzebę większej przejrzystości w działaniach Neuralink. Z dotychczasowych informacji można dowiedzieć się, że implant ma być wszczepiany w część mózgu odpowiedzialną za planowanie ruchu, żeby umożliwić sterowanie komputerowym kursorem. Neuralink planuje rozpoczęcie badań klinicznych z udziałem pacjentów z paraliżem oraz stwardnieniem zanikowym bocznym, co ma trwać sześć lat.

Badanie będzie miało dwa główne cele: ustalenie, czy neuroprotezy są bezpieczne dla zdrowia pacjentów i jak skutecznie mogą one kontrolować urządzenia za pomocą myśli. Musk już planuje nazwanie swojego pierwszego komercyjnego produktu "Telepathy".

Telepatyczna małpa

Dotychczasowe wyniki są obiecujące. Przyjrzyjmy się przykład kultowego makaka o imieniu Pager, który otworzył drogę eksperymentom Neuralink. Ten dziewięcioletni małpka gra z pomocą algorytmów syntezatorów mowy, poruszając się dzięki sygnałom z jego kory ruchowej, które są przetwarzane przez system Neuralink.

Niemniej Neuralink nie jest jedyną firmą zajmującą się badaniami nad interfejsami mózg-komputer. W Kalifornii naukowcy pokazali, że można z sukcesem odczytać sygnały mózgowe u pacjenta ze sparaliżowanymi kończynami, aby umożliwić mu komunikację. Sukces osiągnięto również w przypadku pacjenta z ALS, który mógł mówić przez komputer z prędkością 62 słów na minutę.

Innowacyjne podejście zobaczyliśmy też w ubiegłym roku w przypadku holenderskiego pacjenta, który po tragicznym wypadku rowerowym odzyskał kontrolę nad nogami, dzięki technologii przysyłania impulsów bezprzewodowo do rdzenia kręgowego.

Z obszaru neurotechnologii idea Neuralink wzbudza ogromne zainteresowanie, ale pojawia się pytanie o bezpieczeństwo jego technologi. Czipy oferowane przez Neuralink, w przeciwieństwie do innych modeli, nie wymagają kabli wychodzących z czaszki, transmitując sygnały bezprzewodowo. Dodatkowo ich innowacyjna konstrukcja z cienkich i elastycznych materiałów może zmniejszyć efekt uboczny.

Musk ma ambitne plany i chce, aby tysiące pacjentów mogły skorzystać z tej technologii w nadchodzących latach. Wśród naukowców panuje jednak niepewność - na ile ten system będzie skuteczny i kto się do niego nadaje. Jak uważają eksperci, przemyślany proces badawczy z uwzględnieniem kwestii neuroetycznych ma kluczowe znaczenie dla przyszłości neurotechnologii.