Finanse

Fakro Wybiera USA: "Walka z Polską Biurokracją Trwała Cztery Lata!"

2025-05-04

Autor: Ewa

Polska firma Fakro, lider w produkcji okien dachowych i stolarki budowlanej, zaskakuje decyzją o otwarciu nowego zakładu w USA. Ryszard Florek, prezes firmy, ujawnia, że na budowę fabryki w Elizabeth City, Karolina Północna, zdecydowano się po czteroletnich zmaganiach z biurokracją w Polsce!

"W USA wszystko idzie łatwiej, a my mieliśmy duże trudności w Nowym Sączu, gdzie nie dostaliśmy zgody na budowę nowej hali. To nie tylko nasza strata, ale także straty dla regionu i całego kraju!" – mówi Florek.

Amerykańskie podejście do biznesu robi wrażenie

Prezes Fakro nie kryje swojego zadowolenia z amerykańskiego rynku. Podkreśla, jak sprawnie działają tam procedury budowlane i jakie możliwości oferuje lokalna produkcja. "W USA właściciel nie ma ograniczeń do wycinania drzew, co jest często przeszkodą w rozwoju w Polsce – to stwarza zupełnie nowe możliwości!"

Florek zwrócił także uwagę na zmiany celne w USA, które sprzyjają produkcji – określenie "Made in USA" nabiera znaczenia wśród konsumentów, co może wspierać rozwój Fakro na tym rynku w przyszłości.

Ekspansja w USA nabiera tempa

Informacje o nowej fabryce zyskały na znaczeniu po wywiadzie, w którym Florek ujawnia plany rozpoczęcia produkcji schodów strychowych do końca 2025 roku. Już w zeszłym roku, na Europejskim Kongresie Gospodarczym, zapowiedziano budowę fabryki w Karolinie Północnej, co pokazuje, że Fakro poważnie myśli o ekspansji.

"Plany były, ale cztery lata walki o pozwolenie w Polsce zmusiły nas do zakupu hali w Ameryce Północnej – stwierdza Florek. – Naszym celem jest produkcja modeli dostosowanych do rynku amerykańskiego, które dotychczas produkowaliśmy w Nowym Sączu."

Apel do rządu: czas na zmiany!

W marcu tego roku Florek apelował do polskiego rządu o umożliwienie przedsiębiorcom rozwoju kraju. Podkreślał, że zbyt wiele regulacji utrudnia działalność, a sytuacja prawna w Polsce hamuje rozwój wielu firm. Zwrócił uwagę na konieczność reform w systemie ochrony konkurencji, który obecnie jest jednym z najsłabszych w Europie.

Fakro z małej firmy przekształciło się w gigant branży i teraz może konkurować na globalnym rynku! Jakie będą dalsze kroki tej polskiej firmy? Czas pokaże!