Fiskus w ogniu krytyki: 2,5 mld zł w grze! Sędziowie podjęli zaskakującą decyzję
2024-10-29
Autor: Michał
Prawne zawirowania dotyczące nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom skarbowym wzbudziły wiele kontrowersji w polskim prawodawstwie. Kluczowym pytaniem, które rozstrzygnęli sędziowie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), było, czy naczelnik urzędów skarbowych ma prawo przyznawać ten rygor decyzjom wydanym przez naczelnika urzędu celno-skarbowego.
Spór ten nasilił się w kontekście art. 239b par. 3 ordynacji podatkowej, który artykułuje, że rygor natychmiastowej wykonalności powinien być nadawany przez organ podatkowy pierwszej instancji. Do tej grupy należą zarówno naczelnicy urzędów skarbowych, jak i celno-skarbowych. Przed reformą administracji skarbowej takie prawo przysługiwało tylko urzędom skarbowym, co budziło liczne dyskusje po wprowadzeniu ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej z 1 marca 2017 roku.
Ważne jest, że decyzja o nadaniu rygoru zatrzymuje bieg przedawnienia zobowiązań podatkowych. Oznacza to, że przedawnienie biegnie od nowa, co może mieć istotne skutki finansowe zarówno dla urzędów, jak i podatników. Historia pokazuje, że w przypadku błędnego nadania rygoru przez niewłaściwy organ, mogłoby to skutkować nieważnością decyzji oraz obowiązkiem zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami dla podatników.
NSA stanął przed wyzwaniem interpretacyjnym, gdzie podzielił się na dwa obozy: jeden uznający, że to urząd celno-skarbowy powinien nadawać rygor wydanym przez siebie decyzjom, a drugi twierdzący, że naczelnika urzędu skarbowego nie można uznać za organ niewłaściwy.
Ostatecznie, w przełomowej uchwale NSA z 28 października 2024 roku, sędziowie jednogłośnie stwierdzili, że organem podatkowym pierwszej instancji jest naczelnik urzędów skarbowych, a nie celno-skarbowych. To oznacza, że wszystkie decyzje dotyczące nadania rygoru będą podejmowane przez naczelników urzędów skarbowych, co wraca do dawnych praktyk i norm prawnych.
Ekspert prawny, Roman Wiatrowski, podkreślił, że nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji ma na celu ułatwienie egzekucji należności podatkowych. Przypomniał również, iż intencją ustawodawcy wprowadzenia nowej ustawy była chęć uproszczenia, a nie zaostrzenia procedur podatkowych.
To rozstrzygnięcie ma ogromne znaczenie nie tylko dla samych podatników, ale także dla stabilności systemu podatkowego w Polsce, a suma 2,5 miliarda złotych, o której mowa, pokazuje, jak wielką stawkę ma ta batalia.