Kraj

Fundusz Sprawiedliwości. Ks. Michał Olszewski na wolności z poważnymi oskarżeniami

2024-10-25

Autor: Tomasz

Zgodnie z decyzją sądu, ks. Michał Olszewski został zwolniony po wpłaceniu kaucji w wysokości 350 tys. zł. Kaucję wpłacili bracia z zakonu Sercanów, do którego należy Olszewski. Po wyjściu z aresztu, poruszony duchowny podziękował wszystkim za modlitwy, które jego zdaniem pomogły mu w trudnych chwilach.

Na jego widok zebrana grupa osób śpiewała "sto lat" i skandowała "jesteśmy z tobą", co pokazuje dużą popularność księdza wśród społeczności lokalnej. Olszewski, po opuszczeniu aresztu, wróci do swojego domu zakonnego. Z informacji przekazanych przez pełnomocnika wynika, że dwie urzędniczki, które również zostały zatrzymane, mają opuścić areszt wkrótce po nim.

Ks. Olszewski jest twórcą fundacji Profeto, która miała związek z Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu liczne nieprawidłowości związane z wypłatą ponad 66 mln zł z tego funduszu, w tym działania w porozumieniu z urzędnikami. Dodatkowo, pojawiły się nowe oskarżenia dotyczące "prania pieniędzy" oraz uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej.

Duchowny został zatrzymany pod koniec marca przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a sędzia zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie. Pomimo prób obrony, które wielokrotnie odrzucano, warunki jego aresztowania zostały złagodzone dopiero po wpłacie kaucji.

Obrona podkreśla, że rzeczywisty materiał dowodowy jest nieprzekonujący, a oskarżenia prokuratury wydają się nieproporcjonalne do wysokości kaucji. Mec. Michał Skwarzyński, jeden z adwokatów Olszewskiego, zapowiedział dalsze kroki prawne, w tym skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Komitetu Przeciwko Torturom ONZ.

Przypomnijmy, że Fundusz Sprawiedliwości został powołany na rzecz wspierania ofiar przestępstw, ale w ostatnich latach pojawiły się głosy krytyki odnośnie do jego skuteczności i przejrzystości działania. Olszewski oraz współpracownicy zapewniają, że wszelkie obawy dotyczące fundacji są bezpodstawne.

Skandal wokół Funduszu Sprawiedliwości wywołuje szeroki odzew publiczny, a większość mediów zwraca uwagę na potencjalne nadużycia finansowe. W miarę rozwoju sytuacji, sprawa Olszewskiego z całą pewnością pozostanie w centrum uwagi.