Handel narkotykami pod polską banderą. Szokujący raport ONZ
2024-09-09
Autor: Piotr
Nowe ustalenia ONZ ujawniają alarmujący trend związany z polską flagą, która staje się coraz bardziej atrakcyjna dla przestępców zajmujących się handlem narkotykami. W artykule opublikowanym przez "Financial Times", ekspert ds. maritime, Julien Garsany, wskazuje, że inne państwa, obserwując jednostki pływające pod polską banderą, często nie mogą podjąć działań interwencyjnych z powodu braku odpowiednich autoryzacji.
Polska bandera na czołowej pozycji w przemycie
ONZ zwraca uwagę na rosnące wykorzystanie tak zwanych tanich bander, które umożliwiają przemytnikom uniknięcie kontroli na morzu. Polska, jako kraj członkowski UE, zyskała na popularności wśród przestępców, którzy korzystają z uproszczonego systemu rejestracji jachtów o długości do 24 metrów, co znacznie ułatwia im działalność.
Według raportu Maritime Analysis and Operations Centre – Narcotics (MAOC-N), od 2021 roku zauważono znaczny wzrost liczby jednostek pływających pod polską banderą, które są podejrzewane o przewóz narkotyków. Liczba monitorowanych statków wzrosła z 12 w 2021 roku do 47 w 2023 roku. To dramatyczny wzrost, który wskazuje na rosnącą skalę tego problemu.
Zaskakujące statystyki rejestracyjne
W 2020 roku Polska wprowadziła nowy, finansowany przez UE, system rejestracji jachtów. W krótkim czasie liczba zarejestrowanych jednostek wzrosła z około 2000 do przeszło 77 tysięcy. Co ciekawe, ponad jedna trzecia właścicieli zgłasza adresy spoza Polski, co może sugerować, że system ten jest wykorzystywany przez obcokrajowców do nielegalnych działań.
Za mało środków na kontrolę
Według MAOC-N oraz UNODC, brak implementacji międzynarodowych przepisów przez Polskę, które umożliwiałyby innym krajom interwencję na statkach pływających pod polską banderą, stwarza doskonałe warunki dla przestępców. Jak zauważono, osoby podejrzane o przemyt narkotyków mogą swobodnie poruszać się w międzynarodowych wodach, o ile nie przekroczą wód terytorialnych kraju, który mógłby podjąć działania.
Kto jest odpowiedzialny?
Polskie Centralne Biuro Śledcze ma odpowiedzialność za kontrolę takich jednostek, jednak niedawne zmiany w przepisach uniemożliwiają podjęcie skutecznych działań. Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że ma wiedzę na temat incydentów związanych z przemytem narkotyków, ale nie dysponuje informacjami na temat zaangażowania zorganizowanych grup przestępczych.
Polska stara się wprowadzić system inspekcji dla jednostek pływających pod jej banderą przed końcem roku, jednak na razie nie ma konkretnych informacji na temat postępów.
Podsumowanie
Niepokojący wzrost liczby jednostek pływających pod polską banderą, które mogą być związane z przestępczością narkotykową, zwiastuje potrzebę pilnych działań i wzmocnienia nadzoru nad tymi jednostkami. W obliczu tych faktów, Polska stanie przed wyzwaniem nie tylko przywrócenia reputacji swojej bandery, ale i uczynienia morza bezpieczniejszym miejscem.