Kraj

Horror pod Bydgoszczą! Szokujące Wyznania 5-latki o Matce

2024-07-31

Autor: Jan

Koszmarne wydarzenia miały miejsce w miejscowości Nowa Wieś Wielka, położonej niedaleko Bydgoszczy. Wszystko zaczęło się, gdy młody mężczyzna zgłosił przerażający incydent. Jak poinformował Łukasz Kawalec z Prokuratury Bydgoszcz-Południe w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", zawiadomienie dotyczyło znęcania się nad zwierzęciem oraz jego zabicia.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że sprawczynią przestępstwa była kobieta, która brutalnie zabiła swojego cocker-spaniela. Użyła do tego trzonka od łopaty, aby zatłuc zwierzę. Po dokonaniu tego makabrycznego czynu, wrzuciła martwe ciało psa do pieca, myśląc że spłonie. Jednak piec nie był wystarczająco rozgrzany.

Prokuratura czeka na opinię sądowo-weterynaryjną, aby ustalić, jakie obrażenia i urazy doprowadziły do śmierci zwierzęcia. "Będziemy też wówczas wiedzieć, jak długo pies był tak bestialsko traktowany," przekazał prokurator Kawalec.

To jednak nie koniec wstrząsających szczegółów. Policja oskarżyła kobietę o drugi, równie potężny zarzut – przemoc wobec swojego partnera. Młoda Ukrainka miała regularnie bić swojego chłopaka i stosować brutalne metody znęcania się, takie jak wpychanie palców do oczu. Za to przestępstwo grozi jej kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Jednak najgorsze jest dopiero przed nami: kobieta seksualnie wykorzystywała swoją pięcioletnią córkę. Proceder wyszedł na jaw, gdy dziewczynka opowiedziała o tym rówieśnikom, którzy powiadomili rodziców. Ci z kolei zgłosili sprawę policji. "Biegły psycholog potwierdził autentyczność zeznań dziecka," dodaje prokuratura. Decyzją Sądu Rodzinnego w Bydgoszczy pięciolatka została umieszczona w ukraińskiej rodzinie zastępczej dla jej bezpieczeństwa.

Areszt dla podejrzanej

Sąd aresztował 23-letnią Ukrainkę na trzy miesiące, szczególnie że kobieta ma już na swoim koncie dwa wcześniejsze wyroki: za pobicie oraz zniszczenie mienia i naruszenie miru domowego. Teraz toczą się przeciwko niej two dodatkowe postępowania, a zarzuty dotyczą m.in. dotykania i penetrowania części intymnych córki.

Atak na pasażerkę autobusu

Kolejnym aktem przemocy, z którym związana jest młoda Ukrainka, był atak na 15-letnią pasażerkę autobusu kursującego z Bydgoszczy do Nowej Wsi Wielkiej. Podczas podróży zdarła z dziewczyny rajstopy i próbowała dokonać czynności seksualnych. Jak informuje "Gazeta Wyborcza," kobieta liczyła na szybkie zakończenie pobytu w więzieniu, sugerując możliwość "odpracowania" kary na ukraińskim froncie – propozycja ta została jednak stanowczo odrzucona.

Urzędnicy i śledczy obiecują dokładnie zbadać sprawę, a cała miejscowość jest wstrząśnięta brutalnością matki i gorzką rzeczywistością, jaka spotkała niewinne dziecko.

Więcej Newsów

- Przez 12 lat ukrywał się w Niemczech. Wpadł przed ślubem

- Pojawiły się nagle. Zmasowany atak. Panika na plaży w USA