Świat

Izrael atakuje siły ONZ w Libanie. Co się naprawdę wydarzyło?

2024-10-10

Autor: Tomasz

W środę, według informacji podanych przez agencję Reuters, izraelski czołg ostrzelał wieżę strażniczą w pobliżu kwatery głównej misji UNIFIL w Nakurze. W wyniku tego ataku dwaj żołnierze zostali lekko ranni. W innych incydentach, które miały miejsce w ciągu ostatniej doby, użyto broni krótkiej, jednak nikt nie odniósł obrażeń.

UNIFIL potwierdziła, że jej główna siedziba oraz pobliskie stanowiska były ostatnio „wielokrotnie atakowane”, a izraelscy żołnierze celowo ostrzelali i zniszczyli kamery monitoringu. Rzecznik UNIFIL, Andrea Tenenti, zaznaczył, że w wyniku tej eskalacji konfliktu dwóch wojskowych misji zostało rannych.

Izraelskie działania są szczególnie niepokojące, ponieważ od kilku tygodni kraj ten intensywnie bombarduje obszary w Libanie, a od ponad tygodnia prowadzi operację lądową na południu. Celem tych działań są terroryści Hezbollahu, wspierane przez Iran organizacje, które od lat prowokują napięcia w regionie.

Kontrowersje wzbudziły również żądania Izraela o ewakuację ponad 20 punktów obserwacyjnych misji ONZ, argumentując, że nie jest w stanie zagwarantować ich bezpieczeństwa. ONZ odmówiła tej prośbie, wyrażając zaniepokojenie sytuacją w regionie.

Minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zareagował na te wydarzenia, informując, że polscy żołnierze stacjonujący w Libanie nie odnotowali żadnych niepokojących incydentów. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewniło, że monitoruje sytuację w rejonie stacjonowania Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL.

Interwencje Izraela są kontekstualizowane w szerszej perspektywie regionalnej, z uwagi na napięcia związane z Iranem i Hezbollahem. Izrael regularnie zwraca się do społeczności międzynarodowej, aby podjęła działania w celu utrzymania stabilności w regionie. Misja UNIFIL, którą utworzono w 1978 roku, liczy obecnie około 10 tysięcy żołnierzy, w tym 250 z Polskiego Kontyngentu.

Sytuacja w Libanie i wokół niego pozostaje napięta i skomplikowana, a kolejne incydenty mogą prowadzić do eskalacji konfliktu zbrojnego. Światowe mocarstwa powinny uważnie monitorować rozwój sytuacji oraz reagować na potrzebę dyplomacji, aby uniknąć tragicznych konsekwencji dla cywilów w tym regionie. Co czeka Liban w najbliższych dniach? Czy międzynarodowa społeczność zdoła zapobiec dalszym starci?