Sport

Jan Zieliński pisze historię polskiego tenisa – awansując do finału Wimbledonu!

2024-07-13

Autor: Katarzyna

Polscy kibice tenisa mają powody do radości nie tylko dzięki sukcesom Igi Świątek i Huberta Hurkacza. Coraz większą popularność zdobywa także specjalista od gry podwójnej Jan Zieliński. Warszawianin, wraz z Hugo Nysem, zanotował znakomity wynik, dochodząc do finału Rolanda Garrosa w zeszłym roku. Chociaż nie udało im się powtórzyć tego sukcesu w sezonie 2024, Zieliński nie ma powodów do smutku – wręcz przeciwnie, ma powody do radości.

Jan Zieliński walczy o kolejnego Wielkiego Szlema – pełne napięcie i dramat!

W styczniu 27-letni Zieliński osiągnął życiowy sukces, triumfując w Australian Open w parze z Su-Wei Hsieh. Ich współpraca na korcie zdawała się być idealna, co potwierdziły kolejne ich występy. Obiecujący duet kontynuuje dobrą passę na Wimbledonie. W piątkowy wieczór Zieliński awansował do finału turnieju, spełniając swoje dziecięce marzenie – grę na korcie centralnym.

Napięcie sięgało zenitu 12 lipca, zarówno na korcie, jak i poza nim. Istniało ryzyko, że nie uda się ukończyć meczu z Michaelem Venusem i Erin Routliffe z powodu opóźnień, co jest częstą przypadłością turniejów tenisowych.

„Musieliśmy skończyć mecz w piątek, ponieważ Su-Wei Hsieh miała finał debla w sobotę. Graliśmy pod dużą presją, gdyż wszystkie mecze muszą się zakończyć do godziny 23:00. Pojawił się pomysł, aby zacząć seta na korcie numer dwa, a potem przenieść się na 'jedynkę'. To było męczące, ale na szczęście udało się zakończyć mecz przed czasem” – wyjaśnił Zieliński w rozmowie z Polsatem Sport.

Na szczęście te zawirowania nie wpłynęły na dyspozycję polsko-tajwańskiej pary. W finale zameldowali się bez straty seta. Najbardziej dramatyczny był pierwszy set, zakończony tie-breakiem na korzyść Zielińskiego i Hsieh. Druga partia poszła już gładko i teraz mają szansę na triumf w mikście.

Finał Wimbledonu już w niedzielę – Jan Zieliński gotowy na wielkie wyzwanie!

„Mam nadzieję, że dopiszę piękną kartę do historii polskiego debla, wzorując się na moim wielkim idolu, Łukaszu Kubot. To on był moim inspiracją przez całe życie” – zapowiedział Jan Zieliński.

W finale, który odbędzie się 14 lipca, przeciwnikami będą Santiago Gonzalez oraz Giuliana Olmos. Relacja z finału dostępna będzie na żywo w Interia Sport.

Zobacz najlepsze momenty z Wimbledonu! WIDEO

Su-Wei Hsieh i Jan Zieliński podczas finału miksta Australian Open / WILLIAM WEST / AFP

Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh / Ella Ling/Shutterstock/Rex Features / East News