Świat

Jędrzej Bielecki: Po spotkaniu Trump-Macron, wsparcie dla Ukrainy znajduje się na pierwszym planie

2025-02-24

Autor: Michał

Na początku tygodnia Donald Trump określał Wołodymyra Zełenskiego jako 'dyktatora, który rozpoczął wojnę z Rosją'. Jednak w ciągu kilku dni sytuacja uległa radykalnej zmianie. Trump zapowiedział, że 'w tym lub przyszłym tygodniu' spotka się z ukraińskim prezydentem w Białym Domu.

Macron przyznał, że to świetna wiadomość i przełomowy moment dla Ukrainy, ponieważ oznacza to, że punkt widzenia ukraiński zostanie wreszcie dostrzegany na arenie międzynarodowej. Trump planuje wygenerować porozumienie dotyczące wykorzystania ukraińskich zasobów naturalnych przez Amerykanów, co stanowić ma formę spłaty długów Ukrainy wobec USA. Mimo że Trump często powołuje się na fikcyjną kwotę 350 miliardów dolarów wsparcia, Macron uważa, że takie porozumienie byłoby korzystne, ponieważ uznaje ono suwerenność Ukrainy.

W trakcie rozmów Trump wykazał zainteresowanie europejską misją rozjemczą, którą przedstawił Macron. Obaj przywódcy doszli do wniosku, że USA mogłyby zaangażować się w zapewnienie bezpieczeństwa dla Ukrainy poprzez transport i logistykę, co stałoby się kluczowe w przypadku ewentualnej agresji ze strony Rosji. Obydwaj liderzy uznali, że obecność europejskich żołnierzy na Ukrainie mogłaby być akceptowana przez Putina, choć byłoby to dalekie od rzeczywistości, ponieważ nie oznaczałoby to, że Kreml zaakceptowałby ukraińską suwerenność.

Ciekawym aspektem całej sytuacji jest szybka zmiana podejścia Trumpa do Ukrainy. Eksperci zwracają uwagę, że prezydent USA w ostatnich dniach zbliżył się do rosyjskich oczekiwań, sugerując, że Ukraina nie przystąpi do NATO i straci część terytoriów. Kreml nie wykazał jednak żadnych oznak ustępstw w odpowiedzi. Putin stawia na swoim, żądając pełnej kontroli nad Ukrainą oraz demilitaryzacji kraju.

Trump dostrzegł, że nadszedł czas, aby wywierać presję na Moskwę. Twierdzi, że kluczowe jest włączenie Zełenskiego i europejskich partnerów w negocjacje, co mogłoby sprawić, że Putin zmieni swoje twarde stanowisko. 'Całe życie zajmowałem się dealami. Nie ma dla mnie nic ważniejszego niż ten, który przywróci pokój' – takie słowa padły z ust Trumpa.

W kontekście obecnej sytuacji byłego prezydenta USA, minister Radosław Sikorski na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ podkreślił, że obecny czas to czas zawirowań, a historia znów zaczyna nas doganiać. 'Żyjemy w burzliwych czasach, gdzie porządek wydaje się umierać, a to, czego potrzebujemy, to powrót do podstawowych pytań o to, co właściwe, a co nie' – dodał Sikorski, odniesiony do rocznicy rosyjskiej inwazji.