Julia Szeremeta: Złoto czy nie, walka trwa!
2024-09-10
Autor: Michał
Życie Julii Szeremety po olimpiadzie w Paryżu całkowicie się odmieniło. Zaledwie kilka miesięcy temu była raczej nieznaną postacią, a dziś, po zdobyciu srebrnego medalu, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w Polsce. Cieszy się ogromnym zainteresowaniem mediów i wizytami u najwyższych władz w kraju.
Wizyta u Przywódców
Sukces na igrzyskach sprawił, że 21-letnia bokserka spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Donaldem Tuskiem. Przyznaje, że takie spotkania zrobiły na niej ogromne wrażenie. "Moje życie zmieniło się o 180 stopni. Już teraz potrafię oswoić się z nową rzeczywistością. Wizyty u prezydenta i premiera były dla mnie dużym przeżyciem" - mówi Szeremeta.
Kto jest najlepszy?
W finale olimpijskim Szeremeta zmierzyła się z Lin Yu-Ting z Tajwanu, która zdobyła złoto. Kontrowersje dotyczące zawodniczki z Azji są nadal na czołówkach informacji. W minionych miesiącach Lin Yu-Ting została zdyskwalifikowana na mistrzostwach świata z powodu wątpliwych wyników testów płciowych. Mimo tego Międzynarodowy Komitet Olimpijski dopuścił ją do rywalizacji w Paryżu.
Co dalej?
Szeremeta czeka na ostateczny werdykt MKOl dotyczący medalowego starcia. "Nie robię sobie wielkich nadziei. Wyniki testów hormonalnych mogą wpłynąć na sytuację, ale nie myślę o tym na co dzień. Dla mnie najważniejsza jest walka i przygotowania" – dodaje.
Czekając na rewanż
Polska medalistka ma nadzieję na rewanż. "Jestem gotowa walczyć zawsze, kiedy tylko będzie taka możliwość. Czekamy na mistrzostwa świata w marcu, wtedy będą kolejne szanse" – zapewnia.
Zdrowe przygotowania
Obecnie Szeremeta odpoczywa od boksu. Przygotowania do walk konsultuje z dietetykiem, starając się zdrowo odżywiać. "Nie stosuję drakońskich diet, a moja waga schodzi naturalnie. Wiem, że w boksie amatorskim liczy się każda sekunda przed walką, więc nie ma miejsca na błędy" - mówi z uśmiechem.
Styl boksowania
Julia ma swój charakterystyczny styl, który budzi mieszane uczucia wśród obserwatorów. "Nie prowokuję, po prostu tak naturalnie walczę. Nisko opuszczone ręce i dynamiczny styl to moja osobowość w ringu". Tymczasem młoda bokserka pokazuje, że boks to nie tylko męska domena, a ona sama nie boi się stawić czoła wyzwaniom.
Nieprzyjemne chwile
Szeremeta zdradza także, że boks to sport kontaktowy, i że podczas swojej kariery miała tylko jedno poważne zdarzenie, kiedy po ciosie wszystko na chwilę zgasło. "Ale to mnie nie zniechęca, wręcz przeciwnie. Decyduję się na każdą walkę". Dodatkowo, trafiając na treningi z mężczyznami, zdarza się, że rywale mają problem z uderzeniem kobiety. Jak to mówi, "no bij, nic sobie nie rób" - w końcu w ringu nie ma ulg.
Julia Szeremeta obiecuje, że w najbliższej przyszłości zamierza zrealizować swoje sportowe marzenia, a jej historia dopiero się zaczyna. Bądźcie gotowi, bo Polska ma swoją nową mistrzynię! Złoto jest w zasięgu ręki!
Warto dodać, że Szeremeta jest również aktywna na platformach społecznościowych, gdzie na bieżąco relacjonuje swoje treningi i życie codzienne. Jej charyzma przyciąga młodych ludzi do boksu, a ona sama staje się inspiracją dla wielu młodych sportowców. W przyszłości planuje organizować warsztaty dla młodzieży, aby promować boks jako zdrową formę aktywności fizycznej. Julia nie tylko walczy, ale również pragnie zachęcać innych do podejmowania wyzwań w życiu.