Julia Wieniawa szczerze o swoich byłych: "Przyciągałam chłopców, którzy potrzebowali mamy!"
2025-07-14
Autor: Marek
Julia Wieniawa, znana polska artystka, ma za sobą kilka medialnych związków, w tym te z Antonim Królikowskim oraz Aleksandrem Milwiw-Baronem. Niedawno zakończyła relację z Nikodemem Rozbickim, a jego żarty na temat byłych partnerek wywołały spore kontrowersje.
Julia Wieniawa o swoich relacjach
W ostatnim odcinku podcastu "Bliskoznaczni", Wieniawa postanowiła otworzyć się na temat swoich związków. Wyjawiła, że często przyciągała mężczyzn, którzy potrzebowali jej opieki, co w końcu okazało się problematyczne. "Myślałam, że mam zdolność naprawiania ludzi, ale w związkach chodzi o partnerstwo, a nie o bycie matką" - stwierdziła
Trudności w związkach artystów
Julia sama przyznała, że ma słabość do artystów, ale relacje te bywają skomplikowane. "Trudno mi znaleźć równowagę, gdy oboje jesteśmy w świetle reflektorów. Współpraca z innymi artystami często wiąże się z zazdrością" - dodała.
Zazdrość, która niszczy relacje
Wieniawa podkreśliła, jak ważne jest posiadanie silnego poczucia własnej wartości w relacjach. "Mężczyzna, który chce ze mną być, musi być pewny siebie, bo życie w blasku fleszy stwarza wiele wyzwań. Zazdrość może zniszczyć związek, jeśli nie ma silnych fundamentów" - zakończyła swoją refleksję.