Kraj

Kaczyński zarządził wybory w PiS. Czy to będzie najostrzejsza walka w historii partii?

2024-10-02

Autor: Katarzyna

Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ogłosił zarządzenie dotyczące nadchodzących wyborów władz okręgowych w partii, co wywołało falę spekulacji na temat wewnętrznych rozgrywek. Informacje te ujawnione przez Wirtualną Polskę potwierdzają, że wybory na poziomie lokalnym odbywać się będą w dniach 26-27 października, 2-3 oraz 9-10 listopada 2024 roku. Kampania wyborcza potrwa zaledwie ponad miesiąc, co wskazuje na intensywność rywalizacji między frakcjami wewnętrznymi.

Ostatnie tego typu wybory miały miejsce jeszcze przed pandemią COVID-19, w zupełnie innym kontekście politycznym. Projekt Zjednoczonej Prawicy, który wcześniej jednoczył różne ugrupowania, w ostatnich latach uległ rozpadowi, a PiS stracił część wpływów na scenie politycznej.

Wewnątrz partii już słychać o wzmożonej aktywności frakcji, zwłaszcza tej skupionej wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Kiedy nadchodzi czas rozgrywek, każda frakcja stara się zwiększyć swoje wpływy, a do wyborów zostaną dopuszczone tylko osoby, które zadeklarują aktywność członkowską i uregulują swoje składki do 30 września 2024 roku. Zatrważające jest to, że wielu działaczy będzie musiało teraz działać, aby nadpłacić swoje zaległości, co nie jest łatwe w obliczu rosnących problemów finansowych partii.

Kaczyński nie ukrywa, że jego celem jest oczyszczenie partii z osób, które nie wykazują zaangażowania. „Nie interesują nas członkowie, którzy są bierni lub nie czują związku z partią” – powiedział prezes, co wzbudza niepokój wśród mniej aktywnych liderów.

Politycy PiS zapowiadają rozpoczęcie nowego cyklu wyborczego, który dotyczy struktur w regionach, powiatach i okręgach. Oczekuje się dużych zmian, które będą miały wpływ na przyszłość Prawa i Sprawiedliwości.

Zarazem, w kontekście nadchodzących wyborów, trwa dyskusja o możliwych sojuszach, co wywołuje napięcia na linii PiS i Suwerenna Polska. W trakcie publicznych debat pojawiają się także ostre ataki na byłych współpracowników, co tylko potwierdza, że wewnętrzne rozgrywki przybierają na sile. Michał Dworczyk, bliski współpracownik Morawieckiego, ostro skrytykował jednego z liderów Suwerennej Polski, co może wskazywać na rosnące napięcia między tymi frakcjami.

W tej sytuacji wielu analityków zastanawia się, czy PiS ma szansę na odbudowanie swojej pozycji, czy może czeka go dalszy rozpad. Właśnie teraz, na progu wyborów, kluczowym wyzwaniem dla partii Kaczyńskiego będzie zjednoczenie swoich działaczy i odbudowa zaufania wśród wyborców. Na horyzoncie rysują się niejednoznaczne perspektywy, a każdy z bliskich współpracowników Kaczyńskiego ma swoją wizję przyszłości partii.