Sport

Kamil Grosicki po porażce w finale Pucharu Polski: "Dziś jesteśmy dumni, ale wciąż brakuje nam czegoś!"

2025-05-02

Autor: Ewa

Po raz kolejny Pogoń Szczecin nie zdobyła trofeum w finale Pucharu Polski! Po ubiegłorocznej przegranej z Wisłą Kraków (1:2 po dogrywce) teraz padła ofiarą Legii Warszawa, przegrywając 3:4. Jednak Kamil Grosicki, gwiazda zespołu, podszedł do tej porażki z niespotykaną wiarą.

„Przed rokiem czułem się zawiedziony i przepraszałem kibiców, dziś natomiast mogę z dumą powiedzieć, że dotarliśmy do finału. Jesteśmy smutni, ale mam nadzieję, że ten mecz przywróci wszystkim wiarę w nasz klub” – powiedział Grosicki. W zeszłym roku po finale miał trudności z odbudowaniem się psychicznie, co ilustruje jak ogromny wpływ na niego mają wyniki drużyny.

Grosicki zauważył, że rywale z Legii mieli więcej indywidualnych talentów, które przełożyły się na bramki i asysty. "W ostatnich meczach tracimy zbyt wiele goli. W przerwie staraliśmy się motywować zespół, być może Legia nie wytrzymałaby fizycznie po intensywnym sezonie. Jednak piłka to gra błędów, a my popełniliśmy ich zbyt wiele" – argumentował.

Kapitan Pogoni nie traci jednak nadziei. "Pogoń w końcu zacznie zdobywać trofea, czy ze mną na pokładzie, to się okaże. Zawsze walczymy o czołowe miejsca w lidze, dwa finały w Pucharze Polski to sukces, ale i tak ciągle czegoś nam brakuje" – dodał.

W swoim wystąpieniu Grosicki podziękował również fanom za ich niesłabnące wsparcie: „Atmosfera była znakomita, a kibice w nas wierzą. Przed nami cztery kluczowe mecze, mamy szansę na medal i występy w europejskich pucharach!”.

Na koniec dodał, że nowy właściciel klubu przynosi ze sobą nowe nadzieje i możliwość wzmocnienia drużyny. "Liczymy na nowych zawodników, bo bardzo ich potrzebujemy" – zakończył.