Świat

KE wszczyna postępowanie wobec Polski – Co oznacza to dla naszego kraju?

2025-01-31

Autor: Ewa

Wprowadzenie

Komisja Europejska (KE) wszczęła postępowanie o naruszenie prawa wobec Polski, co wzbudza niepokój w kwestii wdrażania dyrektywy o równości płci na stanowiskach dyrektorskich w spółkach giełdowych. Termin na implementację tej dyrektywy, który upłynął 28 grudnia 2024 roku, nie został dotrzymany przez wiele państw członkowskich, w tym Polskę.

Sytuacja w Polsce i w Europie

Z informacji przekazanych przez KE wynika, że Polska, obok Francji, Portugalii, Bułgarii, Danii i Irlandii, jedynie częściowo wywiązała się ze swoich obowiązków dotyczących implementacji dyrektywy. Co więcej, Czechy, Estonia, Grecja, Cypr, Łotwa, Luksemburg, Węgry, Holandia, Austria i Rumunia w ogóle nie podjęły działań w tym zakresie.

Projekt przepisów w Polsce

W Polsce projekt przepisów implementujących dyrektywę został opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Obecnie projekt nowelizacji, który obejmuje również przepisy dotyczące oferty publicznej, jest rozpatrywany przez Stały Komitet Rady Ministrów. To ważny krok, jednak teraz Polska ma zaledwie dwa miesiące na naprawienie braków i poinformowanie KE o podjętych działaniach.

Postępowanie wobec sektora bankowego

Dodatkowo, Polska znalazła się w gronie 17 państw członkowskich, wobec których KE wszczęła postępowanie w związku z niepełnym wdrażaniem dyrektywy dotyczącej restrukturyzacji banków. Dotyczy to wprowadzenia wymogów dotyczących bufora zadłużenia, które mają zastosowanie w bankach i instytucjach inwestycyjnych, by mogły pokryć ewentualne straty.

Potencjalne konsekwencje

To postępowanie może mieć poważne konsekwencje dla polskiego sektora finansowego oraz stabilności gospodarki. Eksperci podkreślają, że brak pełnej implementacji dyrektyw unijnych może prowadzić do problemów w dostępie do funduszy europejskich. Jakie działania podejmie rząd, aby sprostać wymaganiom KE? Czy Polska znajdzie się w gronie krajów, które skutecznie zrealizują te obowiązki? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – rząd będzie musiał działać szybko, aby uniknąć dalszych sankcji ze strony Unii Europejskiej.