Technologia

Koniec Marzeń o Księżycu: Japoński Lądownik Resilience Rozbił się na Srebrnym Globie!

2025-06-05

Autor: Andrzej

Niedawno świat obiegła informacja o spektakularnej porażce japońskiej misji kosmicznej. Lądownik Resilience, wysłany na Księżyc przez firmę ispace, uległ katastrofie podczas swojej zaplanowanej misji Hakuto-R Mission 2. Rakieta SpaceX Falcon 9 wyniosła go w kosmos 15 stycznia 2025 roku, jednak ambicje Japończyków, aby po raz pierwszy wylądować na Srebrnym Globie, zostały brutalnie przerwane.

Misja, która miała na celu lądowanie w regionie Mare Frigoris (Morze Zimna) 5 czerwca 2025 roku, miała być krokiem milowym. Niestety, w momencie, gdy Resilience znajdował się zaledwie 50 metrów nad powierzchnią Księżyca, z prędkością 180 km/h, doszło do twardego lądowania, a tym samym do całkowitej awarii.

Już Druga Porażka Japończyków!

To kolejna misja ispace, która zakończyła się fiaskiem. Już wcześniej lądownik Hakuto-R Mission 1, wystrzelony 11 grudnia 2022 roku, rozbił się na Księżycu podczas lądowania 25 kwietnia 2023 roku. Powodem była pomyłka w obliczeniach wysokości przez komputer pokładowy.

Jednak japońska firma nie zamierza tak łatwo się poddawać. Choć obie misje zakończyły się niepowodzeniem, ispace planuje kolejne próby, w tym misję Mission 3 w 2026 roku z lądownikiem APEX 1.0, który został zaprojektowany przez zespół w USA.

Nowe Technologie i Innowacje w Misji!

W ramach Hakuto-R Mission 2 do Księżyca wysłano również mały łazik Tenacious, który miał na celu przeprowadzenie naukowych badań. Oprócz badań nad próbkami regolitu, Tenacious nosił ze sobą dysk pamiątkowy UNESCO z zapiskami w wielu językach, co miało symbolizować międzynarodowy wkład w eksplorację kosmosu.

Ten kompaktowy łazik, ważący zaledwie 5 kg, jest jednym z najmniejszych w historii, a jego konstrukcja oparta jest na lekkim, wytrzymałym szkielecie z plastiku wzmocnionego włóknami węglowymi. Tenacious miał nie tylko wartości naukowe, ale również kulturowe, pełniąc rolę ambasadora ludzkości w kosmosie.

Czarna Seria Czy Sukces w Przyszłości?

Mimo wszystkich trudności, ispace i Japończycy uznają te porażki za doświadczenie, z którego wyciągną wnioski. Kto wie, może ich przyszłe misje przyniosą upragniony sukces i sprawią, że Księżyc stanie się bardziej dostępny dla ludzi? Chociaż obecnie projektują nowe technologie, lądowanie na Srebrnym Globie pozostaje jednym z ich głównych celów.

Swietnie więc spójrzmy w przyszłość – może kolejny raz, to właśnie Japonia przełamie bariery i umieści swoje stopy na Księżycu raz na zawsze!