Krwawa noc w Ukrainie: Rosyjskie rakiety spadły na miasta, są ofiary
2024-06-30
Autor: Ewa
W minioną noc Ukraina doświadczyła kolejnego brutalnego ataku ze strony Rosji. Według informacji przekazanych przez regionalne władze, w wyniku rosyjskich nalotów na wschodnie regiony kraju zginęło co najmniej siedem osób, a 14 zostało rannych.
Ataki w obwodzie donieckim
Szef władz obwodu donieckiego, Wadym Fiłaszkin, poinformował, że rosyjskie rakiety spowodowały tragiczne straty w różnych rejonach regionu. W rejonie pokrowskim zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne. Najwięcej ofiar odnotowano w rejonie kramatorskim, gdzie śmierć poniosły cztery osoby, a cztery kolejne zostały ranne. W rejonie bachmuckim zginęły dwie osoby, a sześć odniosło obrażenia.
Łącznie w ciągu ostatnich 24 godzin tereny obwodu donieckiego były ostrzelane 32 razy. W wyniku walk i zagrożeń związanych z nalotami, ewakuowano ponad 300 osób, w tym wiele dzieci.
Rosyjskie ostrzały w obwodzie chersońskim
Nie inaczej było w obwodzie chersońskim, gdzie intensywnym ostrzałom poddane zostały obszary mieszkalne. Gubernator Ołeksandr Prokudin poinformował, że w wyniku ataków jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych. Straty materialne okazały się znaczące: uszkodzone zostały dwa bloki mieszkalne oraz 11 domów jednorodzinnych.
Tragiczne wydarzenia w obwodzie zaporoskim
Tragicznym epizodem minionego weekendu były także wydarzenia w obwodzie zaporoskim. W sobotni poranek rosyjskie wojska przeprowadziły ostrzał Wilnianska. Według najnowszych danych, zginęło tam siedem osób, a 31 zostało rannych.
Narastająca liczba ofiar
Ostrzały z ostatnich dni dobitnie pokazują, że sytuacja w Ukrainie pozostaje dramatyczna, a liczba ofiar cywilnych nieustannie rośnie. Międzynarodowa społeczność monitoruje ten kryzys humanitarny z dużym niepokojem, jednocześnie apelując o zakończenie działań wojennych i pomoc humanitarną dla najbardziej dotkniętych regionów.
Te tragiczne wydarzenia są przypomnieniem o trwającym konflikcie i jego katastrofalnym wpływie na życie zwykłych ludzi. Rośnie potrzeba wsparcia międzynarodowego zarówno w zakresie pomocy humanitarnej, jak i mediacji w procesie pokojowym, żeby zakończyć cierpienia niewinnych ludzi.