Ksiądz Michał Olszewski opuścił areszt. Kaucja została zatwierdzona!
2024-10-25
Autor: Andrzej
Ksiądz Michał Olszewski, po złożeniu kaucji, opuścił areszt. Informacje te zostały potwierdzone przez jego obrońcę, który oznajmił, że przelew w wysokości 350 tys. zł już został zaksięgowany. – On doskonale wie, że kaucja została wpłacona i że opuszczenie aresztu jest tylko kwestią czasu, zgodnie z procedurą – powiedział mecenas.
Za kaucję odpowiedzialny był brat zakonny Olszewskiego, a Michał Rachoń pomógł w formalnościach przez wpłatę. Jak zaznaczył obrońca, cały proces wydania osadzonych może potrwać do dwóch godzin, gdyż wymaga wielu formalności.
Wszystko wskazuje na to, że nie tylko ksiądz Olszewski, ale także dwie urzędniczki, które również były zatrzymane w związku z tą sprawą, będą mogły wrócić do swoich domów.
Olszewski i urzędniczki byli oskarżeni w kontekście kontrowersyjnego śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości, z którego fundacja Profeto miała rzekomo otrzymać znaczną kwotę publicznych pieniędzy. Zatrzymanie księdza Olszewskiego wzbudziło wiele emocji i kontrowersji w społeczeństwie, a w obronie księdza i urzędniczek protestowali byli działacze antykomunistyczni oraz inni obrońcy wolności.
Prokuratura ogłosiła jednak, że nałożono także „środki wolnościowe zapobiegawcze”, w tym zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny. – Te decyzje są prawomocne i prokurator ma obowiązek je wykonać – dodała rzeczniczka Prokuratury Krajowej, Anna Adamiak.
Ksiądz Olszewski przyznał, że uważa sprawę za polityczną, a jego obrońca domaga się szybkiego postawienia zarzutów. W opinii obrońcy, tą sprawą próbuje się odwrócić uwagę społeczeństwa od ważniejszych problemów.
Czas pokaże, jak potoczą się dalsze losy Olszewskiego i urzędniczek, ale jedno jest pewne: temat ten nie zniknie z czołówek gazet, a polityczne tle tej sprawy wzbudza ciągłe kontrowersje.