Kraj

Kto weźmie stery w NIK? W grze nowe nazwiska i polityczne intrygi!

2025-07-11

Autor: Ewa

Koalicja na rozdrożu: kto za Marianem Banasiem?

Rozpoczyna się polityczna batalia o fotel prezesa Najwyższej Izby Kontroli (NIK), po zakończeniu kadencji Mariana Banasia w sierpniu. Koalicja rządząca planuje jeszcze w tym miesiącu zdefiniować swoich kandydatów. Kluczowe będzie, kto zyska poparcie co najmniej 35 posłów, ponieważ to Sejm, w porozumieniu z Senatem, decyduje o wyborze nowego prezesa.

Pierwsi potencjalni kandydaci na czołowej arenie

Pierwsze propozycje już krążą po politycznych kuluarach. Polska 2050 proponuje Jacka Cichockiego, bliskiego współpracownika Szymona Hołowni i obecnego szefa Kancelarii Sejmu. Możliwe, że aktualny wiceprezes NIK, Jacek Kozłowski, również zabiega o poparcie.

Z drugiej strony, Lewica postawi na dr. Sylweriusza Królaka, byłego wiceministra sprawiedliwości i członka Trybunału Stanu. Królak zasiada obecnie w Kolegium NIK.

Pojawiają się kolejne opcje

Ludowcy mogą wspierać Przemysława Litwiniuka, członka Rady Polityki Pieniężnej, który na razie błądzi politycznie w swoich odpowiedziach.

Jednak Koalicja Obywatelska stąpa ostrożnie, nie ujawniając swoich planów, choć spekulacje dotyczą Macieja Berka, szefa Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Czy Marian Banaś wciąż ma szansę?

Interesująco brzmią doniesienia, że Banaś sam podejmuje starania o dalsze pozostanie na stanowisku. Według niektórych źródeł, zabiega o poparcie wśród polityków Konfederacji, co jest ciekawym zwrotem akcji w obecnej sytuacji.

Jednak z kręgów Konfederacji pojawiają się głosy, że nie zamierzają wspierać Banasia, co może jeszcze bardziej skomplikować sytuację.

Zawirowania w obozie rządowym

Partia rządząca, PiS, wciąż nie przyjęła stanowiska w sprawie swojego kandydata. Politycy przyznają, że decyzja jest trudna, a potencjalne ryzyko związane z nominacją może być zbyt duże.

Niepewność co do przyszłości NIK

Koalicja Obywatelska zdaje się opóźniać wybór, więc nieśmiało sugeruje, że obecne rozmowy mogą być kartą przetargową Donalda Tuska w kontekście rekonstrukcji rządu.

Niektórzy politycy zwracają uwagę na polityczny kalendarz i problemy z koalicjantami, które mogą sprawić, że zmiana na stanowisku prezesa NIK zostanie odłożona.

Skandale Mariana Banasia i ich cień na przyszłość

Marian Banaś, choć przed debiutem na stanowisku był kandydatem PiS, musiał zmierzyć się z wieloma kontrowersjami, w tym z doniesieniami o jego nieruchomościach. Te oskarżenia, związane z nieprawdziwymi oświadczeniami majątkowymi, zakończyły się wciąż otwartą sprawą w CBA.

Banaś sam określał swoje problemy jako polityczną intrygę, co dodaje jeszcze jeden wymiar do tej skomplikowanej gry o przyszłość NIK.