Leśniczy na mieliźnie: Chytry plan zakończony skandalem!
2025-04-26
Autor: Tomasz
Skandal w leśnictwie Kosowo!
W leśnictwie Kosowo, należącym do Nadleśnictwa Piaski, ujawniono nielegalną wycinkę drzew, w którą zamieszany był leśniczy zamieszkały z rodziną w leśniczówce. Jak wynika z informacji „Gazety Wyborczej”, leśniczy miał ambitny, ale nielegalny plan sprzedaży pozyskanego drewna.
Jak zaczęła się sprawa?
Wszystko wyszło na jaw w marcu. Podczas rutynowej kontroli, straż leśna natrafiła na dużą hałdę ściętego drewna, które wydawało się być przygotowane do wywozu. Początkowo nikt nie podejrzewał, że może to być nielegalne, ale drewno szybko zniknęło z terenu.
Śledztwo postępuje!
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, nadleśniczy wszczął dochodzenie, próbując ustalić, co stało się z drewnem, którego nie było w żadnej ewidencji. Tomasz Maćkowiak, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu, podkreśla, że drewno przeznaczone do sprzedaży powinno być zarejestrowane, co wskazuje na jego legalność.
Wynik kontroli zaskakuje!
Specjalna grupa interwencyjna straży leśnej przeprowadziła dwie kontrole, które potwierdziły, że w 2025 roku w leśnictwie Kosowo nie planowano żadnej wycinki. Z informacji „Gazety Wyborczej” wynika, że pozyskano co najmniej 150 drzew, a każde z nich miało od dwóch do trzech metrów sześciennych drewna.
Konsekwencje dla leśniczego!
W związku z poważnym naruszeniem obowiązków służbowych, umowa o pracę leśniczego została rozwiązana. Jak przyznał Tomasz Maćkowiak, leśniczy był bezpośrednio odpowiedzialny za ten bulwersujący proceder.
Fragmenty skandalu w lesie!
Podczas kontroli strażnicy mogli jedynie zbadać świeże pniaki. Drewno zostało już wywiezione, a wśród niego znalazły się zarówno cenne, jak i mniej wartościowe elementy. To poważny cios dla środowiska i zapowiedź kara dla oszusta, który miał inne zamiary niż ochronić las!
Co dalej z leśnictwem?
Sprawa budzi wiele kontrowersji i stawia pod znakiem zapytania przyszłość leśnictwa Kosowo. Czy będą kolejne konsekwencje? Pozostaje to w rękach organów ścigania!