Łukasz Piszczek zdradza powody odrzucenia reprezentacji Polski: „Czy to zrozumiałe?”
2025-08-09
Autor: Michał
Łukasz Piszczek, były znakomity piłkarz Borussii Dortmund, wyznał, dlaczego postanowił odmówić udziału w reprezentacji Polski. "To był trudny wybór", mówi w szczerze przeprowadzonym wywiadzie.
Decyzja o karierze jako trener
Piszczek stawia na rozwój swojej kariery jako główny trener w Goczałkowicach, co stało się priorytetem. "Buduję swoją ścieżkę w ten sposób, chcę poprowadzić drużynę" – mówi.
Odejście z Borussii
Choć miał szansę na dalszą pracę w Borussii Dortmund, odszedł wraz z Nurim Sahinem z powodu lojalności. "Czułem się odpowiedzialny za projekt, dlatego postanowiłem odejść" – wyjaśnia.
Odporność na pokusy
Po zakończeniu mistrzostw Europy Piszczek otrzymał oferty zarówno z Borussii, jak i z reprezentacji, ale wybrał własną drogę. "Tylko dlatego odmówiłem, że nadszedł czas na bycie pierwszym trenerem".
Dążenie do rozwoju
Trener z Goczałkowic od lat buduje swoją akademię i dąży do rozwoju w swoim lokalnym środowisku. "Zainwestowałem czas i środki, dlaczego miałbym z tego rezygnować?" – podkreśla.
Lekcje z pracy w Dortmundzie
Pracując w Dortmundzie, Piszczek nauczył się wiele na temat przygotowań do meczów oraz zarządzania drużyną. "To doświadczenie pomoże mi jako pierwszemu trenerowi".
Plany na przyszłość
Chociaż nie wyklucza pracy w wyższych ligach, Piszczek podkreśla, że chciałby skupić się na lokalnych projektach jeszcze przez rok. Chce być blisko rodziny i dalej rozwijać się jako trener w Goczałkowicach.
Zawirowania w Dortmundzie
W Dortmundzie, Piszczek i Sahin mieli trudności z wprowadzeniem swoich metod, co przyczyniło się do krótkiego okresu współpracy. "Miałem wrażenie, że wyczerpaliśmy nasze możliwości, gdy zespół zmagał się z kontuzjami".
Oczekiwania i rzeczywistość
Teraz Piszczek nie myśli o ponownym powrocie na poziom reprezentacyjny. Jego ambicją jest aktywna praca na własne nazwisko. "Nie chcę być tylko asystentem – chcę mieć pełną kontrolę".
Nowe podejście do wspólnej gry
W Goczałkowicach Piszczek wprowadza nowe zasady dotyczące współpracy i odpowiedzialności w drużynie. Jego celem jest, aby zawodnicy byli zmotywowani do pracy na rzecz zespołu.
Perspektywy współpracy z innymi klubami
Piszczek nie wyklucza przyszłej współpracy z Widzewem oraz Górnikiem Zabrze, ale na razie skupia się na swoim projekcie. "Nie zamykam się na żadne opcje, ale przede wszystkim stawiam na Goczałkowice".
Podsumowanie
Łukasz Piszczek ma jasno wytyczoną ścieżkę kariery. Odrzucenie reprezentacji Polski miało na celu wzmocnienie jego pozycji jako trenera, a związane z tym wyzwania i ambicje wskazują, że jest gotowy na nowe wyzwania.