Rozrywka

Mariusz Kozak ZWYZYWANY na ulicy! "Nagrałem tego jegomościa"

2024-07-27

Autor: Katarzyna

W rodzimym show-biznesie mamy całą gamę celebrytów, którzy swoją popularność zawdzięczają różnym programom emitowanym na antenie stacji TTV. Jednym z nich jest Mariusz Kozak, którego telewidzowie mogą kojarzyć m.in. z formatu "Gogglebox. Przed telewizorem".

Mariusz Kozak aktywnie udziela się również w mediach społecznościowych, gdzie zebrał sporą grupę fanów. Telewizyjny celebryta nigdy nie miał problemu z mówieniem o swojej orientacji seksualnej, jednak okazuje się, że nie wszyscy są w stanie to zaakceptować.

Mariusz Kozak zwyzywany na ulicy pod Stadionem Narodowym

Tym razem uczestnik "Gogglebox. Przed telewizorem" postanowił nagrać TikToka pod Stadionem Narodowym, gdzie w piątek 26 lipca odbywał się koncert zespołu Scorpions. Nagrania Mariusza Kozaka zostały jednak zakłócone przez jednego z koncertowiczów, który pozwolił sobie na homofobiczny komentarz pod adresem gwiazdora TTV.

"Właśnie zostałem zwyzywany pod Stadionem Narodowym. Akurat nagrywałem sobie TikToka, więc nagrałem też, tego jegomościa. O, pedał jebany. Ten pan. Ten łysy pan" - mówił Mariusz Kozak w nagraniu opublikowanym w sieci.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tajemniczy związek Mariusza Kozaka ujawniony! Kto jest jego partnerem?

Oczywiście telewizyjny celebryta nie puścił sprawy płazem. Kozak opublikował na TikToku filmik, w którym opowiedział swoim fanom o zaistniałej sytuacji, a także pokazał osobę, która pod stadionem zwróciła się do niego w niezbyt przyjemny sposób.

Niesamowite wsparcie fanów!

W odpowiedzi na nagranie, Kozak otrzymał ogromne wsparcie od swoich fanów. Komentarze pod filmikiem były pełne słów otuchy i wsparcia. "Nie przejmuj się tymi nienawistnikami, Mariusz!", "Jesteśmy z Tobą!", pisali internauci.

Podjęcie kroków prawnych

Mariusz Kozak zapowiedział również, że zamierza podjąć odpowiednie kroki prawne przeciwko osobie, która go znieważyła. "Nie można pozwalać, by takie zachowanie było akceptowane" - dodał celebryta w swoim oświadczeniu.