Technologia

Meizu powraca! Oto co nowego zaskoczy tech świat w 2025 roku!

2025-02-26

Autor: Jan

Choć dziś marka Meizu jest mało znana, to pamiętajmy, że dekadę temu była to jedna z wiodących firm na rynku smartfonów, popularna tak jak Xiaomi czy OnePlus. Meizu, założona w 2003 roku, początkowo zajmowała się produkcją odtwarzaczy MP3, a od 2008 roku zaczęła tworzyć smartfony. Po drodze wprowadziła na rynek takie innowacyjne modele jak Meizu Pro 7 z dodatkowym ekranem AMOLED z tyłu oraz wersję Pro 5 opartą na systemie Ubuntu Touch. Co więcej, firma rozwijała unikalną wersję Androida - FlymeOS.

Niestety, Meizu zaczęło tracić na znaczeniu, a w 2022 roku zostało przejęte przez DreamSmart z grupy Geely, co oznaczało zmianę kierunku - firma miała skoncentrować się na produkcji elektrycznych samochodów i sztucznej inteligencji, całkowicie rezygnując ze smartfonów. Jednak sytuacja okazała się dynamiczna.

W ostatnich miesiącach zapanowała fala spekulacji o powrocie Meizu na rynek smartfonów. Nowym impulsem było zaskakujące wprowadzenie budżetowego modelu Meizu Note 21 na rynek polski, co wzbudziło między innymi zainteresowanie wśród fanów technologii w całej Europie.

A to dopiero początek! Firma ogłosiła swoisty wjazd na rynki globalne z wielką pompą. Na targach MWC 2025 w Barcelonie, które odbędą się od 3 do 6 marca, planowana jest prezentacja nowego flagowego smartfona oraz dwóch dodatkowych modeli. Możemy się również spodziewać urządzeń AIoT oraz innowacyjnego oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji.

Jednak to nie wszystko – Meizu zamierza zaskoczyć rynek smart okularami XR z funkcjami AI, nowoczesnym smartwatch'em oraz smart pierścieniem. Te zapowiedzi z pewnością przyciągną uwagę entuzjastów nowych technologii oraz tych, którzy cenią sobie nowinki w świecie elektroniki.

Kto mógłby się spodziewać tak emocjonującego powrotu? Meizu zapowiada, że ich najnowsze urządzenia będą wyposażone w zaawansowane technologie, które mogą zrewolucjonizować rynek smartfonów i AIoT. Czas na przebudzenie giganta sprzed lat – na pewno warto obserwować ich rozwój!