Kraj

Mentzen na liście 'wrogów Ukrainy'. "Promuje rosyjski faszyzm"!

2025-02-28

Autor: Jan

Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta, znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikował film, na którym razem z europoseł Anną Bryłką domagają się od władz Ukrainy zaprzestania kultu Stepan Bandery. Mentzen, który złożył kwiaty na Cmentarzu Obrońców Lwowa oraz w katedrze łacińskiej, wywołał oburzenie wśród Ukraińców, którzy oskarżają go o promowanie rosyjskiego faszyzmu oraz udział w antyukraińskich działaniach propagandowych.

Co więcej, ukraińska organizacja pozarządowa Myrotworeć, zajmująca się badaniem przestępstw przeciwko Ukrainie, ostrzegła, że jego działania mogą zagrażać bezpieczeństwu kraju. „Mentzen jest postacią kontrowersyjną, a jego uwagi mogą negatywnie wpłynąć na relacje polsko-ukraińskie” – powiedział rzecznik organizacji.

Reakcja Mentzena była natychmiastowa: "Prosiłem o reakcję polskiego MSZ. Odpowiedziało mi jednak ukraińskie, co oznacza, że długo nie zobaczę Lwowa" - napisał w mediach społecznościowych, co tylko podsyciło negatywne emocje wśród Ukraińców.

Podczas briefingu prasowego rzecznik ukraińskiego MSZ Gieorgij Tychyj wyraził zaniepokojenie i podkreślił, że jakiekolwiek próby kwestionowania integralności terytorialnej Ukrainy są absolutnie niedopuszczalne. Wezwał polskich polityków do nie wykorzystywania sytuacji w Ukrainie w krajowych kampaniach wyborczych. Tychyj przypomniał, że stanowisko Mentzena nie jest nowością i nie jest to jakikolwiek przedstawiciel Polski ani polskiego społeczeństwa.

Podkreślił również, jakie znaczenie ma wsparcie Polaków dla Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji. Zaznaczył, że nieprzyjazne działania, takie jak te realizowane przez Mentzena, są sprzeczne z duchem strategicznego partnerstwa i mogą zaszkodzić relacjom między narodami.

Ukraina zastrzegła sobie prawo do podjęcia działań wobec osób, które angażują się w działalność antyukraińską w czasie trwającej agresji Rosji. Z tego powodu, w obliczu rosnących napięć, sytuacja staje się coraz bardziej delikatna. Zarówno Polska, jak i Ukraina znajdą się w trudnej sytuacji, starając się równocześnie chronić swoje interesy i zabiegać o stabilność w regionie.