Minister się chwali, naukowcy mają inne zdanie: "To czysta propaganda sukcesu"
2025-10-17
Autor: Michał
Ministerstwo kontra nauka: co dalej?
W nowym budżecie państwa na przyszły rok aspekty nauki i badań wydają się być lekko zaniedbane. Utrzymując wydatki na podobnym poziomie co w ubiegłym roku, inflacja spowoduje, że rzeczywista kwota przeznaczona na naukę będzie mniejsza. Naukowcy walczą o dodatkowe 400 milionów złotych dla Narodowego Centrum Nauki, kluczowej instytucji wspierającej najważniejsze badania w kraju. Bez tych funduszy, NCN będzie zmuszone ograniczyć swoją działalność.
Nauka przegrywa z obronnością
"Sytuacja w polskiej nauce jest katastrofalna. Musimy raz jeszcze apelować o zwiększenie budżetu dla NCN, który jest niezależną instytucją przyznającą granty na badania. Wskaźnik sukcesu wynoszący zaledwie 10% jest druzgocąco niski i oznacza, że wiele ambitnych projektów nie ma szans na dofinansowanie" - komentuje profesor Agnieszka Chacińska, uznawana za autorytet w dziedzinie biologii molekularnej. Podkreśla, że większe fundusze są kluczowe, aby uniknąć marnotrawienia osiągnięć polskiej nauki.
"Argumenty rządzących o zainwestowaniu w bezpieczeństwo są dla mnie nieprzekonujące. Wydajemy 5% PKB na obronność, kupując technologie od innych krajów, które jednocześnie spore środki inwestują w naukę – jak USA, Korea czy Izrael. Bez silnego zaplecza naukowego nie zbudujemy suwerenności" - dodaje profesor.
Roszczenia naukowców? To nieprawda!
Profesorka Chacińska zwraca uwagę, że krytyka ze strony mediów, mówiąca, że naukowcy są zbyt roszczeniowi, jest niesłuszna. "Sami mamy minimalne oczekiwania. Czekaliśmy na poprawę sytuacji, a obecny stan rzeczy jest dla nas ogromnym zawodem." Warto dodać, że dzięki programowi NCN wielu polskich naukowców powróciło z zagranicy, aby pracować na rzecz kraju.
Przemiany w polskim naukowcu
Dr Maria Górna, biolożka, która wróciła do Polski dzięki NCN, żali się również: "Budżet na naukę wciąż nie wystarcza. Musimy znów apelować do rządu o zmianę tego stanu rzeczy. Widzimy, że NCN ma coraz mniej środków, co zmusza nas do myślenia o przyszłości i pozostaniu w kraju".
Naukowcy nie chcą być petentami
Prof. Adam Gendziwiłł from the University of Warsaw przestrzega przed krótkowzrocznością rządzących: "Czujemy się jak petenci, ciągle błagając o wsparcie dla nauki. Jeśli mamy zredukować dofinansowanie, proszę to jasno ogłosić. Nie można mówić o sukcesach, gdy rzeczywistość mówi coś innego".
Słabe reakcje rządzących na apele naukowców
W czwartek sejmowa Komisja Edukacji i Nauki debatowała na temat budżetu dla nauki. Chociaż złożono petycję z 6 tysiącami podpisów naukowców, komisja pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu, co zaskoczyło wielu.
Minister chwali się sukcesami
Minister nauki Marcin Kulasek podzielił się na mediach społecznościowych filmikiem, w którym eksponuje sukcesy w dziedzinie nauki. Kończy swój występ hasłem: "Robimy, nie gadamy". Jednak profesor Agata Starosta kwestionuje te twierdzenia: "To wyraźna propaganda sukcesu. Rekordowe podwyżki w wysokości 19% są niedostateczne, kiedy asystent zarabia tylko 19 zł więcej niż najniższa krajowa". Wiele głosów wśród naukowców dopiero zaczyna podkreślać rozczarowanie wobec działań rządu.