Sport

MKOl wprowadza nowe restrykcje dla kandydatów na przewodniczącego - To może zmienić przyszłość sportu!

2024-09-11

Autor: Anna

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) ogłosił nowe zasady dotyczące wyborów na przewodniczącego, które wpłyną na wszystkie kandydatury. Instrukcje wysłano do 111 członków MKOl, w tym do potencjalnych kandydatów, a jednym z najpoważniejszych pretendentów jest Sebastian Coe, obecny prezydent World Athletics.

Nowe regulacje tworzą trudności dla 67-letniego Brytyjczyka, który ma zamiar pozostać członkiem MKOl tak długo, jak będzie przewodził World Athletics. Przepisy mówią, że maksymalny czas sprawowania funkcji wynosi 12 lat, co oznacza, że Coe mógłby pełnić tę rolę tylko do 2027 roku. Dodatkowo, działacze, którzy ukończyli 70. rok życia, mogą przedłużyć swoje członkostwo tylko raz, na maksymalnie cztery lata. To oznacza, że Coe nie zdążyłby zakończyć kadencji przed 2025 roku.

Sebastian Coe jest osobą znaną w ruchu olimpijskim, mającą w swoim dorobku dwa złote medale olimpijskie w biegu na 1500 m oraz doświadczenie jako przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Również od dziewięciu lat kieruje World Athletics.

W liście do członków MKOl, Ban Ki Moon, przewodniczący Komisji Etyki i były sekretarz generalny ONZ, podkreślił, że nie będą robione wyjątki dla przewodniczącego, który jest członkiem MKOl na takich samych zasadach jak inni.

Oczy wszystkich skierowane są również na nadchodzące Igrzyska Olimpijskie w Paryżu w 2024 roku, które budzą zarówno oczekiwania, jak i niepokoje, z uwagi na liczne doniesienia o planowanych atakach terrorystycznych.

Czas zgłaszania kandydatur do wyborów zaplanowanych na marzec upływa w najbliższą niedzielę. Obecny przewodniczący, Thomas Bach, kończy swoją drugą kadencję w 2024 roku, co tworzy niepowtarzalną okazję dla nowych przywódców w sporcie. Wśród potencjalnych następców wymienia się również Kirsty Coventry, byłego pływaka z Zimbabwe, oraz Davida Lappartienta, prezesa Międzynarodowej Federacji Kolarskiej.

W historii MKOl, która trwa już 130 lat, wszyscy dotychczasowi przewodniczący byli mężczyznami, a żaden z nich nie pochodził z Afryki, Azji ani Ameryki Łacińskiej. To rodzi pytania o przyszłość różnorodności w zarządzie sportu na najwyższym poziomie. Czy nowe zasady otworzą drogę do zmiany w tej kwestii? Czas pokaże!