Monika Richardson obnaża patologie jury Konkursu Chopinowskiego: "Mentalne i psychiczne dziady"
2025-10-21
Autor: Marek
Zwycięstwo Erica Lu i kontrowersje wokół jury
Amerykański pianista Eric Lu zajął pierwsze miejsce w odbywającym się do 21 października Konkursie Chopinowskim, który został umiejscowiony w światowym kalendarzu muzycznym. Na podium znalazł się również Kanadyjczyk Kevin Chen oraz Chińczyk Zitong Wang, natomiast Polak Piotr Alexewicz zajął piątą lokatę.
Monika Richardson wyraża głośne niezadowolenie
Znana dziennikarka i felietonistka Monika Richardson zdecydowała się ostro skrytykować jury pod przewodnictwem Garricka Ohlssona. W swoim felietonie dla portalu iWoman ujawnia szokujące spostrzeżenia na temat poziomu ocen wystąpień uczestników. Podczas gdy Eric Lu zdobył uznanie, Richardson twierdzi, że jego występ nie pozostawił żadnego śladu w jej pamięci. W przeciwieństwie do tego, artystyczne uniesienie, jakie dała Miyu Shindo, było na tyle silne, że nie mogła się wydostać z samochodu.
Niecodzienne oceny i żądanie zmian
Dziennikarka zaprezentowała swoje preferencje, podkreślając, że interpretacja Yehudy Prokopowicza była tak autentyczna, jakby "wypełzł z bronowickiej chaty po trzech dniach chłopskiego wesela". W obszernym krytycznym osądzie, wyraziła swoje oburzenie na widoczne uprzedzenia w ocenie uczestników. 'Nie można przecież nagrodzić Gruzina, który pomylił się w koncercie,' pisała.
Osobista krytyka jurorów i błędów w organizacji
Richardson nie szczędziła gorzkich słów pod adresem Garricka Ohlssona, który - według niej - wielokrotnie skarżył się na złe samopoczucie. 'Proszę uwolnić tych zmęczonych jurorów i oddać sprawy w ręce osób, dla których muzyka Chopina nie jest gorsetem, który trzeba sznurować,' stwierdziła.
Czas na zmiany w Konkursie Chopinowskim
Dziennikarka postuluje, aby wprowadzone zostały zmiany w organizacji konkursu, które powinny przynieść więcej otwartości i nowoczesności. Podkreśla, że nie boi się krytyki ze strony konserwatywnego środowiska. 'Jestem wystarczająco dojrzała, aby nie bać się naruszać narodowych świętości – konkluduje.