Świat

Napięcia na linii USA-Rosja: Co dalej w tej gorącej grze?

2025-07-29

Autor: Andrzej

Amerykański senator w odpowiedzi na Miedwiediewa

Były prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, w niedawnym wpisie na portalu X zaatakował Donalda Trumpa, przypominając mu, że Rosja nie jest krajem, z którym można igrać. Wskazał również, że "każde nowe ultimatum to groźba i droga do wojny nie z Ukrainą, ale z własnym krajem". Lindsey Graham, senator z Partii Republikańskiej, szybko odpowiedział, zapewniając Rosjan, że również ich przyszłość staje pod znakiem zapytania, jeśli Trump wróci do władzy.

Miedwiediew odpowiada Trumpowi

Miedwiediew nie zostawił bez odpowiedzi wypowiedzi Grahama, stwierdzając, że liczy się tylko to, co postanowi Rosja, a nie Ameryka. "Zajmij się najpierw Ameryką, dziadku!" - napisał rosyjski polityk, podkreślając, że negocjacje będą miały miejsce dopiero po osiągnięciu celów wojskowych.

Ultimatum Trumpa dla Putina—czy to koniec rozmów?

Donald Trump ogłosił, że rezygnuje z dialogu z Władimirem Putinem, skracając czas na wprowadzenie zawieszenia broni z 50 dni do zaledwie 10-12. "Rozmowa już mnie nie interesuje", skomentował, dodając, że nie ma po co czekać na postęp.

Reakcja Kremla—co dalej?

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, odnotował "poważne" wypowiedzi Trumpa, sugerując, że Putin skomentuje je, jeśli uzna to za stosowne. Rosyjskie media wskazują, że Trump nie nałoży nowych sankcji, ponieważ zdaje sobie sprawę z ich nieefektywności, twierdząc jednocześnie, że szef USA ma pozytywne nastawienie do Rosjan.

Specjaliści i komentatorzy zauważają, że pomimo starań Trumpa o mediację w konflikcie ukraińskim od stycznia, nie przyniosły one żadnych rezultatów.