Narodowcy Przechwalają Się "Obywatelskimi Zatrzymaniami" Migrantów. Oto Prawdziwy Komentarz Policji!
2024-07-30
Autor: Andrzej
Grupa Organizuje Patrole i Chwali Się Zatrzymaniami Migrantów
Zdjęcia i posty na Facebooku pokazują jej rzekome sukcesy, takie jak "obywatelskie zatrzymania" migrantów. Przykładowo, 26 lipca grupa pochwaliła się zatrzymaniem dwóch migrantów, twierdząc, że były to działania zgodne z prawem. Migranci mieli przebywać w lesie od dłuższego czasu, jednak byli w nowych ubraniach – co według narodowców, rodzi wiele pytań.
Komentarz Policji: "Żadnych Zgłoszeń, Żadnych Przekazań"
Rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych i koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zaprzeczył, aby takie zgłoszenia miały miejsce. "Żadne takie osoby (chodzi o klęczących na zdjęciu - red.) nie były przekazywane służbom. Zarówno policji, jak i Straży Granicznej, zjawisko to ("obywatelskie zatrzymanie" - red.) nie było zgłaszane," powiedział Dobrzyński.
Kolejne Kontrowersyjne Zatrzymania
Kilka dni później, 29 lipca, grupa opublikowała kolejne zdjęcie, tym razem czterech czarnoskórych mężczyzn leżących na ziemi z związanymi rękami. Wywołało to ogromne zamieszanie w mediach społecznościowych. Jacek Dobrzyński potwierdził, że funkcjonariusze ujawnili czterech mężczyzn, którzy nielegalnie przedostali się na terytorium Polski, ale zdementował informacje o jakimkolwiek pseudo-patrolu.
Policja: "Żadna Pomoc Służbom Na Granicy Nie Jest Potrzebna"
Podinspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, potwierdził, że funkcjonariusze z Hajnówki otrzymali zgłoszenie o czterech cudzoziemcach w mieście. Te osoby po sprawdzeniu były przekazywane Straży Granicznej, ponieważ policja nie zajmuje się nielegalnymi migrantami. "Żadna pomoc służbom nie jest potrzebna – zarówno żołnierze, jak i policjanci czy funkcjonariusze Straży Granicznej doskonale wykonują swoje zadania," podkreślił Krupa.
Lider Inicjatywy: Dawid P. – Zasłużony Narodowiec z Kryminalną Kartoteką
Za działalnością grupy stoi kontrowersyjny Dawid P., znany hajnowski narodowiec. Dawid P. posiada bogatą przeszłość kryminalną, m.in. za rozróbę na meczu i nacjonalistyczne hasła skandowane podczas obchodów rocznicy Konstytucji czy Marszu Żołnierzy Wyklętych.
Narodowiec z Rodziny Zasłużonych... w Policji
Dawid P. wywodzi się z rodziny związanej z hajnowskimi narodowcami. Jego siostra, Barbara P., również ma bogatą kartotekę policyjną, była m.in. skazana na cztery miesiące więzienia za agresywne zachowanie podczas festynu oraz napaść na funkcjonariuszy policji. Czy naprawdę potrzebujemy takich "działaczy", którzy rozbudzają nacjonalistyczne emocje i wywołują zamieszanie, podszywając się pod patriotów? Czy działania narodowców nie przynoszą więcej szkody niż pożytku? Jedno jest pewne – to temat, który będzie jeszcze długo ożywiał społeczne dyskusje na polskiej scenie politycznej.