Kraj

Niebezpieczne opady deszczu i chmury nad Polską: Co przyniesie nadchodząca pogoda?

2024-10-01

Autor: Piotr

Środa zaskoczy nas nieprzyjemnymi warunkami atmosferycznymi. Po cieplejszym poranku, który sprzyjał temperaturze sięgającej nawet 15 stopni Celsjusza w centralnych częściach kraju, na horyzoncie pojawiają się ciężkie chmury, a już od południa powinniśmy przygotować się na intensywne opady deszczu.

Zjawisko nazywane "Niżem Dagmar" wnosi do Polski nie tylko chmury, ale i falę silnego deszczu, zwłaszcza w rejonie Śląska, Małopolski oraz Kujaw. Prognozy mówią, że w ciągu dnia opadów będzie najwięcej w pasie od południowego zachodu w kierunku centrum kraju, lecz wschodnie i północno-wschodnie krańce pozostaną częściowo pod słońcem.

W nocy z środy na czwartek opady będą stopniowo słabnąć, zwłaszcza na południu, ale pozostała część kraju zmagać się będzie z wilgotną i pochmurną aurą. W wielu rejonach, od Śląska, przez Małopolskę po Warmii, prognozuje się spadek od 10 do 20 mm deszczu, punktowo mogą wystąpić opady sięgające 25 mm. Chociaż są to znaczne ilości, nie powinny one wywołać bezpośredniego zagrożenia powodziowego.

Zaskakująco chłodne warunki utrzymają się na południowym zachodzie, gdzie przewiduje się tylko 12 stopni Celsjusza. Z kolei w Lubuskim i na pozostałym obszarze kraju termometry wskażą 14-17 stopni, a w niektórych regionach, zwłaszcza na Lubelszczyźnie, nawet do 18 stopni. W ciągu nocy temperatura nie spadnie poniżej 7 stopni.

Wiatr będzie umiarkowany, z silniejszymi porywami w rejonach górskich oraz nad morzem. Skieruje się głównie z kierunków południowych oraz północnych, co może dodatkowo zaostrzyć odczucie chłodu.

W obliczu tej niekorzystnej pogody ekspertzy przypominają o konieczności ubierania się odpowiednio do warunków, warto również zadbać o bezpieczeństwo, infrastruktura na niekorzystne opady będzie musiała zostać wcześniej przygotowana. Miejmy nadzieję, że nie dojdzie do problemów związanych z zalaniami, ale niestety, sytuacja meteorologiczna może się szybko zmieniać.