Kraj

Niemieckie media w szoku po zapowiedziach Donalda Tuska: Co to oznacza dla Europy?

2024-10-14

Autor: Ewa

Donald Tusk, premier Polski, wywołuje kontrowersje zapowiadając zmiany w polityce azylowej, co budzi zaniepokojenie w niemieckich mediach.

Zapowiedzi Tuska, które dotyczą zaostrzenia polityki migracyjnej, wzbudzają obawy o wewnętrzne napięcia w Unii Europejskiej oraz potencjalne osłabienie współpracy między krajami członkowskimi. RND komentuje, że "Tusk wywołuje zamieszanie, które może spowodować szkody dla UE".

Rząd w Warszawie planuje przypomnieć Europie o kryzysie migracyjnym na granicy z Białorusią, wskazując, że sytuacja ta jest przykładem 'wojny hybrydowej' prowadzonej przez Aleksandra Łukaszenkę, który współpracuje z Władimirem Putinem. To nie tylko reakcja na wyzwania związane z imigracją, ale także na rosnące napięcia związane z polityką Niemiec, które Tusk krytykuje w różnych aspektach, od obronności po politykę energetyczną.

12 października Tusk zapowiedział "czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu", co było szeroko komentowane. Jak wskazuje "Welt", były premier realizuje w ten sposób swoje cele, dążąc do zaostrzenia polityki migracyjnej na poziomie europejskim. Jego plan ma być przedstawiony rządowi już w nadchodzących dniach.

Niemieckie media zwracają uwagę, że w ubiegłym roku wiele osób związanych z ideą integracji europejskiej z ulgą przyjęło powrót Tuska do władzy, jednak wobec obecnych zapowiedzi, czują się zaniepokojone. RND podkreśla również trudną sytuację Polski, która w sąsiedztwie z Białorusią, staje wobec wyzwań związanych z migracją i stabilnością.

Jednakże Tusk nie jest odosobniony w swoich obawach - Europa stoi przed coraz większym kryzysem migracyjnym, a rozwiązania w tej dziedzinie wydają się być na wagę złota. Jakimi zmianami odpowiedzą inne kraje Unii? O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach.