Norweska korona w kryzysie: Czy to koniec złotego wieku oszczędności?
2024-09-15
Autor: Marek
Norweska korona przeżywa trudne chwile. Kurs tej waluty osiągnął najniższy poziom od lat, a jej wartość wobec euro znacząco spadła - zaledwie dwa lata temu za euro płacono 8 koron, a dziś niemal 12. Eksperci są zaskoczeni tą sytuacją, ponieważ nic nie wskazywało na takie osłabienie.
Dagfinn Rime z Handelshoyskolen BI zauważył, że największy spadek korony miał miejsce między latem 2022 a latem 2023. Wartość korony spadła o około 20 procent i od tego czasu nie udało jej się powrócić do poziomu sprzed kryzysu. Norwegowie zastanawiają się więc, na co wpłynęły te zmiany i jakie mogą być ich długoterminowe konsekwencje.
Historia norweskiej waluty pokazuje, że wcześniejsze osłabienia były związane ze spadkami cen energii. Warto przypomnieć sobie lata 90., kiedy to pierwsza wojna w Zatoce Perskiej spowodowała problemy norweskiej gospodarki. Z kolei kryzys finansowy z lat 2008-2009 również znacząco wpłynął na wartość korony.
Obecnie, mimo rosnących cen paliw w dobie kryzysu cieplarnianego i konfliktów międzynarodowych, korona nie odzyskała swojej wartości. Po inwazji Rosji na Ukrainę oraz wstrzymaniu eksploatacji gazociągu Nord Stream ceny ropy wzrosły, jednak rynek woli inwestować w silniejsze waluty, takie jak dolar czy euro.
Norwegowie zaczynają rozważać, czy czas na przyjęcie euro nie nastał już dawno. Wprawdzie Norwegia nie należy do Unii Europejskiej, ale wiele osób uważa, że wspólna waluta mogłaby przynieść korzyści, zwiększając odporność na kryzysy. Jednak Rime zapewnia, że dostosowanie się do euro to poważny krok, a norweska gospodarka ma swoje specyficzne cechy.
Niższy kurs korony może zniechęcać zagranicznych pracowników, co już teraz widać na przykładzie Polaków, którzy wracają do kraju, bo praca w Norwegii przestała być opłacalna. Brak tańszej siły roboczej staje się wyzwaniem, a eksperci wskazują na konieczność zwiększenia efektywności pracy jako kluczowego rozwiązania.
Kolejna kwestia, to potencjalny wzrost wynagrodzeń w Norwegii. Chociaż to mogłoby zwiększyć atrakcyjność norweskiego rynku pracy, może też doprowadzić do wzrostu inflacji. Na razie Norwegia pozostaje w strefie niskiej inflacji, ale jeśli sytuacja się zmieni, sytuacja gospodarcza może stać się jeszcze bardziej skomplikowana.
Jaka przyszłość czeka norweską koronę? Czy po tym kryzysie odbuduje się, czy może pozostanie w cieniu silniejszych walut? Czas pokaże, ale już teraz widać, że przyszłość norweskiej gospodarki może być pełna wyzwań.