Nowe ujawnienia: Grupa związana ze Starmerem i Harris planuje zniszczenie Twittera Muska!
2024-10-24
Autor: Andrzej
Właśnie pojawiły się kontrowersyjne dokumenty wewnętrzne Center for Countering Digital Hate (CCDH), które zostały opublikowane w internecie. Wskazują one na roczne cele organizacji, wśród których znajduje się ambitny plan na "zabicie Twittera Muska". Celem ma być wywarcie presji na reklamodawców, aby ci wycofali swoje wsparcie finansowe dla platformy.
Dziennikarze Paul D. Thacker i Matt Taibbi ujawnili te niepokojące informacje na swoim substarcie "The DisInformation Chronicle". Zwraca się uwagę na silne powiązania CCDH z brytyjską Partią Pracy oraz amerykańską Partią Demokratyczną, w tym z obecnymi liderami, takimi jak Joe Biden i Kamala Harris.
Zniszczenie platformy X
Z ujawnionych dokumentów wynika, że w 2024 roku CCDH planuje skoncentrować swoje wysiłki na destabilizacji finansowej Twittera – teraz znanego jako X. Strategia ta, skupiająca się na nękaniu reklamodawców, ma na celu znaczące osłabienie platformy poprzez ograniczenie jej przychodów. Morgan McSweeney, założyciel CCDH i bliski współpracownik lidera Partii Pracy Keira Starmera, już teraz doradza amerykańskim demokratom, w tym Kamali Harris oraz gubernatorowi Minnesoty, Timowi Walzowi.
CCDH reklamuje się jako organizacja zajmująca się zwalczaniem dezinformacji, jednak jej cele są coraz bardziej kontrowersyjne. Walczą z platformami społecznościowymi, starając się wywołać działania regulacyjne w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Ciekawe jest to, że CCDH ma status organizacji zwolnionej z podatku, lecz istnieje obawa, że jeśli ich głównym celem okaże się lobbing polityczny, mogą stracić ten przywilej.
Jednym z ich największych osiągnięć była kampania przeciwko lewicowemu brytyjskiemu czasopismu "The Canary", które oskarżane było o antysemityzm z powodu swojego propalestyńskiego podejścia. Działania CCDH przyczyniły się do znacznej utraty przychodów reklamowych tego medium.
W USA CCDH stosuje podobne taktyki, angażując się w spotkania z politykami w celu wprowadzenia surowszej cenzury online i regulacji na platformach internetowych. Już teraz niepokojące raporty sugerują, że ich wpływ na politykę mediów społecznościowych może wzrosnąć, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość wolności słowa w Internecie. Czy społeczności internetowe są gotowe na konfrontację z takimi organizacjami? Sprawa wydaje się być daleka od rozwiązania.