"Obcy agenci i miejscowe idiotyzmy" – Premier ostrzega przed rosyjskim podstępem
2025-08-12
Autor: Katarzyna
W obliczu pogarszającej się sytuacji na Ukrainie, Donald Tusk, premier Polski, ostrzega przed niebezpiecznym planem Rosji mającym na celu skłócenie Ukrainy z Polską. "Antypolskie gesty ze strony Ukraińców i wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce to część planu Putina, realizowanego przez obcych agentów oraz miejscowych idiotów. Zawsze tych samych" - napisał Tusk na swoich profilach społecznościowych.
Zamieszki na koncercie – ponad 100 zatrzymanych
Zarówno premier, jak i inny politycy, nawiązali do kontrowersyjnych wydarzeń, które miały miejsce podczas koncertu białoruskiego rapera Maksa Korża, organizowanego w Warszawie w sobotę. W trakcie koncertu wybuchły zamieszki, a uczestnicy zaczęli rzucać się na barierki, co doprowadziło do starć z ochroną.
Poseł Dariusz Matecki, komentując sytuację, zwrócił uwagę na obecność flag OUN-UPA, co wzbudziło szereg kontrowersji i oskarżeń. Małgorzata Bajer, rzecznik PGE Narodowego, potwierdziła, że zarząd obiektu złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z tym incydentem.
Władze podejmują rygorystyczne działania
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że w ramach działań prewencyjnych zatrzymano 109 osób, które dopuściły się różnych przestępstw, w tym: posiadania narkotyków, naruszenia nietykalności cielesnej pracowników ochrony oraz wnoszenia środków pirotechnicznych na teren obiektu.
Po koncercie, 50 z tych osób otrzymało mandaty, a 38 spraw trafiło do sądu. Minister spraw wewnętrznych, Marcin Kierwiński, zadeklarował, że osoby łamiące przepisy prawa będą podlegać surowym konsekwencjom.
Emocje polityków w obliczu incydentu
W programach telewizyjnych politycy wyrazili swoje oburzenie na sytuację. Waldek Żurek, minister sprawiedliwości, przyznał, że osoby, które w Polsce popełniają przestępstwa, powinny być jak najszybciej deportowane. To samo zdanie wyraził poseł PiS, Paweł Jabłoński, który oskarżył uczestnika koncertu o promowanie nienawiści i zaapelował o surowe kary.
W mediach społecznościowych sprawa rozwinęła się jeszcze bardziej, gdyż uczestnik, który wniósł flagę, chwalił się tym w internecie, co tylko spotęgowało negatywne reakcje.
Koncert i związane z nim incydenty ujawniają niepokojące napięcia społeczne, które mogą zostać wykorzystane w szerszych grach politycznych, w tym rosyjskich prowokacjach.