Obowiązkowa wymiana urządzeń w domach trwa. Koszty mogą zaskoczyć!
2024-10-17
Autor: Piotr
Obowiązkowa wymiana urządzeń w domach trwa. Koszty mogą zaskoczyć!
Zgodnie z harmonogramem PGE Dystrybucja, do 2031 roku wszystkie liczniki energii elektrycznej mają zostać wymienione na nowoczesne urządzenia zdalnego odczytu (LZO). Te innowacyjne rozwiązania zastąpią tradycyjne liczniki, co sprawi, że odbiorcy nie będą musieli już udostępniać mieszkań do odczytów, a stan licznika będzie automatycznie przesyłany do dostawcy. Eksperci przewidują, że ta zmiana pozwoli gospodarstwom domowym oszczędzać nawet 10 proc. energii, co w perspektywie lat może przynieść znaczne oszczędności.
Wdrożenie wymiany licznika odbywa się etapami. Do końca 2025 roku planowane jest wymienienie liczników u 25 proc. odbiorców, a do 2031 roku ma to objąć wszystkich mieszkańców Polski. Co istotne, wymiana liczników energii elektrycznej miała być finansowana z budżetów spółek energetycznych, co oznacza, że mieszkańcy powinni nie ponosić żadnych kosztów. Istnieje jednak możliwość przyspieszenia procesu na własną prośbę, co wiąże się z opłatą w wysokości 300-400 zł.
Sytuacja staje się znacznie bardziej skomplikowana w przypadku wymiany wodomierzy oraz logoterm. Mimo że podobnie jak liczniki energii, urządzenia te są również wymieniane na modele zdalnego odczytu, w tym przypadku mieszkańcy muszą pokryć koszty tego procesu sami. W wielu przypadkach kwoty te sięgają nawet kilkuset złotych. Z opublikowanej przez serwis Biznes Info relacji wynika, że mieszkańcy jednego z osiedli w kraju otrzymali rachunek za wymianę wodomierzy oraz logoterm w wysokości 840 zł.
Niestety, kwestie te wynikają z luk w polskim prawodawstwie, które nie przewiduje odpowiedniego finansowania dla tej kategorii urządzeń. Pomimo unijnej dyrektywy z 2018 roku, która nakłada obowiązek wdrożenia liczników zdalnego odczytu, nie wskazuje ona wyraźnie, kto powinien pokryć związane z tym wydatki. W efekcie w Polsce ten ciężar częstokroć spoczywa na lokatorach.
Mieszkańcy wielu spółdzielni mieszkaniowych, którzy otrzymali nieproporcjonalnie wysokie rachunki za wymianę wodomierzy i logoterm, wyrażają swoje niezadowolenie z powodu braku przejrzystości. Zgłaszają, że nie mają dostępu do szczegółowych kalkulacji, które wyjaśniałyby, dlaczego ponoszą tak wysokie opłaty. Eksperci zauważają, że problem tkwi w niejasnych przepisach, które nie zobowiązują spółdzielni do szczegółowych analiz przed obciążeniem mieszkańców dodatkowymi kosztami.
W obliczu rosnącego niezadowolenia, niektórzy mieszkańcy zdecydowali się złożyć skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który bada, czy naliczone opłaty są zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami. Wiele mówi się też o pozwach zbiorowych przeciwko spółdzielniom, co może doprowadzić do wprowadzenia znaczących zmian w prawie.
Nie da się ukryć, że sytuacja związana z wymianą urządzeń jest nie tylko stresująca ale i kosztowna dla wielu polskich rodzin. Jak długo jeszcze mieszkańcy będą zmuszeni ponosić te nieprzewidziane wydatki? Warto obserwować rozwój sytuacji i podejmowane działania przez władze.