Rozrywka

Odkryj nieznane oblicze wojny: Niesamowita historia Lee Miller

2025-05-09

Autor: Katarzyna

Lee Miller: Ikona odwagi w obliczu koszmaru

Na platformach streamingowych niełatwo przebić produkcje, które wymagają zaangażowania emocjonalnego. Mimo to, film "Lee. Na własne oczy" zdobywa uznanie widzów na Prime Video, osiągając szczyty popularności i stając się jednym z najbardziej rozchwytywanych tytułów.

Nieznana historia heroicznej fotoreporterki

Elizabeth Miller, znana jako Lee, miała niezwykłe życie. Urodziła się w 1907 roku, a w wieku 20 lat zaczęła karierę jako modelka, współpracując z największymi artystami tamtej epoki. Szybko jednak zrezygnowała z roli obiektów spojrzeń, postanawiając zostać twórczynią. Wyjechała do Paryża, aby uczyć się fotografii u legendy surrealizmu, Mana Raya, i szybko stała się muzą takich artystów jak Pablo Picasso.

Zderzenie z rzeczywistością podczas II wojny światowej

Kiedy wybuchła II wojna światowa, Miller była w Londynie, pracując dla "Vogue". Nie chciała jednak stać z boku, obserwując z bezpiecznej odległości. Konserwatywne środowisko brytyjskie sprzeciwiło się jej ambicjom, ale amerykański oddział nie widział w tym problemu.

Kamera jako narzędzie prawdy

Reżyserka Ellen Kuras na Festiwalu Filmowym w Toronto podkreśliła, że Miller dawała głos tym, którzy zostali go pozbawieni. Jako jedna z pierwszych fotoreporterek w dokumentowała brutalność wojny – cierpienie cywilów i okrucieństwa obozów koncentracyjnych. Jej prace, w szczególności te z wyzwolenia Dachau, ukazują szokujące oblicze rzeczywistości tamtych czasów, w filmie użyto dosadnych określeń jak "niemieckie obozy śmierci".

Zatrzymane świadectwo zbrodni

Fotoreportaże Lee Miller stały się jednym z najbardziej wstrząsających dokumentów Zagłady, jednak brytyjska cenzura zablokowała wiele zdjęć, nie chcąc, by świat zobaczył prawdę. Mimo to, naczelna "Vogue" przekazała niektóre fotografie do amerykańskiego oddziału, co zaowocowało publikacją szokującego reportażu w czerwcu 1945 roku, który unaocznił gigantyczną skalę niemieckich zbrodni.

Zanurz się w tę poruszającą historię!

Film "Lee. Na własne oczy" to nie tylko biografia, ale także emocjonalna podróż w głąb historii, która wciąż ma znaczenie. Już od 13 września w kinach możesz zobaczyć ten niezwykły dramat!