Rozrywka

Olga Bończyk i Jacek Bończyk: Po 7 latach miłości rozstanie z powodu depresji

2024-08-17

Autor: Marek

Olga Bończyk przez siedem lat była żoną Jacka Bończyka, znanego aktora. Niestety, ich miłość zakończyła się z powodu poważnych problemów zdrowotnych. - Gdyby to się wydarzyło teraz, poradzilibyśmy sobie bez problemu - mówi aktorka, podkreślając, jak zmieniła się wiedza na temat depresji.

Aktorka, która właśnie wystartowała w 15. edycji programu 'Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami', w której partneruje jej Marcin Zaprawa, nie ukrywa, jak bardzo zależało jej na tej przygodzie tanecznej. - Zawsze chciałam zatańczyć w tym programie. Wydaje mi się, że w moim wcześniejszym życiu mogłam być tancerką - zaznacza Olga.

Olga i Jacek poznali się na studiach we Wrocławiu, gdzie szybko połączyło ich silne uczucie. W 1994 roku wzięli ślub, wydawali się idealną parą. Jednak po sześciu latach małżeństwa, Olga zaczęła dostrzegać zmiany w zachowaniu Jacka. Aktor stał się coraz bardziej zamknięty i porywczy, co zmusiło ich do zasięgnięcia pomocy psychiatrycznej.

Niestety, pierwsza próba pomocy okazała się nieudana, co tylko pogłębiło kryzys w ich związku. - Jacek całkowicie się załamał - relacjonuje Olga. Po wielu zawirowaniach, oboje postanowili zakończyć swoje małżeństwo, co dla Olgi było ogromnym cierpieniem.

Dzięki nowym możliwością oraz zmianom w podejściu do zdrowia psychicznego, aktorka sądzi, że ich relacja mogłaby przetrwać. Do dziś pozostają w dobrych relacjach, a Olga po rozwodzie z Jackiem związała się z Tomaszem Gorazdowskim, z którym również ostatecznie się rozwiodła.

Jacek Bończyk obecnie jest szczęśliwie w związku małżeńskim z Klementyną Umer. Warto zauważyć, że historia Olgi i Jacka jest przykładem, jak ważne jest wsparcie w trudnych chwilach oraz rosnąca świadomość na temat zdrowia psychicznego.

Ciekawostką jest, że Olga planuje w przyszłości także nowe projekty artystyczne, które mają pomóc w rozszerzaniu jej kariery poza aktorstwo. To dowód na to, że pomimo przeszłych tragedii, można odnaleźć radość w sztuce i życiu.