Rewolucja w podatkach? Przedsiębiorcy mają swoje postulaty!
2025-02-12
Autor: Piotr
Przedsiębiorcy na całej Polsce głośno domagają się zmian w systemie podatkowym, które pozwoliłyby im na oddech i większą swobodę finansową. Wśród najważniejszych postulatów znajduje się deregulacja wielu istniejących już przepisów, które według biznesmenów są zbędne i tylko komplikują codzienne funkcjonowanie firm.
Obecne oczekiwania obejmują przede wszystkim zniesienie podatków minimalnych, a także podatku od przerzuconych dochodów. Przemysław Pruszyński zwraca uwagę, że podatek minimalny od przychodów z budynków oraz tzw. krajowy podatek minimalny powinny zniknąć z przepisów prawnych. Już od 2025 roku wchodzi w życie kolejny podatek minimalny, zwany globalnym, co dodatkowo komplikuje sytuację przedsiębiorców, zwłaszcza tych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem.
Krytycy podatku minimalnego wskazują, że jego wprowadzenie prowadzi do nieporozumień z administracją skarbową. Często, zeznania firm o niskiej rentowności są kwestionowane, co powoduje dalsze problemy finansowe. Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, podkreśla, że walka z przenoszeniem dochodów do rajów podatkowych powinna być prowadzona z użyciem skoordynowanych i mądrych rozwiązań, a nie poprzez dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców.
Co więcej, eksperci postulują gruntowną rewizję systemu ulg podatkowych. Michał Borowski z BCC zauważa, że obecny system nie wspiera jasno żadnych konkretnych sektorów, przez co wiele przedsiębiorstw nie może z niego skorzystać. Do tego, dotychczasowe zawirowania podatkowe niejednokrotnie negatywnie wpływają na zdolność do inwestowania firm w rozwój.
Ale to nie wszystko! Przedsiębiorcy domagają się nie tylko uproszczenia przepisów, ale również fundamentalnej zmiany w relacjach z administracją skarbową. Obecny system interakcji jest według nich zbyt opresyjny. Michał Borowski zwraca uwagę na potrzebę dialogu, który pozwoli na stworzenie partnerstwa między fiskusem a podatnikami.
Sprawa staje się coraz bardziej pilna, ponieważ jak wskazują przedstawiciele biznesu, nowo wprowadzane przepisy, takie jak podatek od nieruchomości, są wprowadzane z zaskoczeniem i często na ostatnią chwilę, co utrudnia przedsiębiorcom dostosowanie się do zmieniającego się otoczenia prawnego.
"Byłoby dobrze, gdyby zapowiedziane reformy zostały w końcu zrealizowane. Przedsiębiorcy czekają od lat na obiecane zmiany, które miałyby poprawić ich sytuację finansową. Niestety, jak przyznaje wiceminister finansów, sytuacja budżetowa nie pozwala na znaczące zmiany, takie jak przywrócenie odliczeń od składki zdrowotnej i podwyższenie kwoty wolnej od podatku."
Już teraz wiadomo, że obietnice dotyczące uproszczenia systemu podatkowego wciąż pozostają w sferze marzeń, a przedsiębiorcy muszą radzić sobie z rosnącymi obciążeniami. Nowe rozwiązania powinny jednak złożone być nie tylko bardziej przyjazne dla biznesu, ale także powinny powstać w wyniku dialogu, który uwzględni opinie tych, których te przepisy dotyczą. Tylko tak można uniknąć kolejnych nieudanych reform, które w przeszłości tylko pogłębiały problemy. Czy tym razem rząd posłucha głosu przedsiębiorców?