Rozrywka

Ostatnie chwile Marzeny Kipiel-Sztuki: Wzruszające wspomnienia i niezwykły pogrzeb

2024-10-31

Autor: Michał

Marzena Kipiel-Sztuka, uwielbiana aktorka znana głównie z roli Halinki w kultowym serialu „Świat według Kiepskich”, odeszła z tego świata 9 czerwca 2023 roku, po długiej walce z chorobą. Jej śmierć była szokiem dla fanów i przyjaciół, a pogrzeb, na który zaprosili mieszkańcy oraz ludzie z branży, okazał się niezapomnianym wydarzeniem. Na specjalne życzenie zmarłej uroczystość miała charakter niezwykle kolorowy - żałobnicy przybyli w jasnych strojach, niosąc balony, co dodawało radości tym smutnym chwilom. To była forma celebracji życia Marzeny, a nie tylko straty.

Wzruszające wspomnienia dzieli Renata Pałys, koleżanka Marzeny z planu „Kiepskich”, która w wywiadzie dla tabloidowego „Faktu” opisała, jak zapamiętała swoją przyjaciółkę. "Była wspaniałą partnerką na planie i wszyscy ją bardzo cenili. Poznałyśmy się wiele lat wcześniej, jeszcze przed 'Kiepskimi', w Teatrze w Legnicy. Nasze spotkanie w serialu było dla nas wielką radością” - mówiła Pałys.

Renata zdradziła również, że Marzena często zwierzała się jej ze swoich zmartwień. "Kiedy miała jakiekolwiek problemy, dzwoniła do mnie. Ufała, że potrafię jej pomóc. Ale z mojej strony nie mogłam jej tyle samej dać, jak ona mi. Zawsze mogła na mnie liczyć, chociaż nasze relacje nie były klasyczną przyjaźnią” - dodała.

Ostatnie chwile Marzeny były pełne emocji i specyficznego poczucia humoru, które towarzyszyło jej do samego końca. Renata Pałys podkreśliła, że aktorka odeszła spokojnie, we śnie, nie doświadczając bólu. "Marzena miała chwile zwątpienia i nadziei, czasem mówiła, że pokona chorobę, a innym razem była gotowa na wszystko. Zaskakiwała wszystkich swoją pogodą ducha, nawet w najcięższych momentach" - opisała artystka.

Minione miesiące były trudne dla fanów i kolegów z obsady, gdyż wiele postaci związanych z „Kiepskimi” odeszło. Pałys podkreśliła, że czuje ogromną pustkę po przyjaciołach, którzy zmarli, w tym po Darku Gnatowskim, Rysiu Kotysie i Zosi Czerwińskiej. "Marzena pozostanie jednak w sercach ludzi, którzy ją znali. Na ulicach często spotykała się z ciepłymi słowami od fanów, którzy zwracali się do niej jako do Haliny. Nigdy się na to nie gniewała - była normalną osobą, która potrafiła cieszyć się życiem" - zakończyła Renata Pałys.

Marzena Kipiel-Sztuka zostawiła po sobie niezatarte ślady w polskim świecie rozrywki, a jej dorobek artystyczny na zawsze pozostanie w pamięci miłośników serialu i aktorstwa.