"Ostatnie ostrzeżenie" Trumpa wobec Hamasu. Organizacja odpowiada
2025-03-06
Autor: Katarzyna
W związku z narastającym kryzysem w Strefie Gazy oraz napięciem pomiędzy Izraelem a Hamasem, rzecznik Hamasu, Abdel-Latif Al-Kanua, wystosował oświadczenie, w którym stwierdził, że najlepszym sposobem na uwolnienie pozostałych izraelskich zakładników jest przymuszenie Izraela do przestrzegania wcześniejszych umów, które zostały podpisane pod patronatem mediatorów. Treść komunikatu została przytoczona przez agencję Reutera.
Wojna między Izraelem a Hamasem wkrótce wkracza w nową fazę. Pierwsza faza zawieszenia broni zakończyła się 1 marca, a mimo że walki nie zostały wznowione, strony nie mogą dojść do porozumienia w sprawie przedłużenia rozejmu. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, 2 marca miała rozpocząć się druga faza, która miała obejmować nie tylko uwolnienie pozostałych żywych zakładników, ale również całkowite wycofanie się Izraelczyków ze Strefy Gazy oraz trwały rozejm.
Izrael ogłosił jednak chęć przedłużenia pierwszej części zawieszenia broni, żądając równocześnie uwolnienia kolejnych zakładników jako warunku do kontynuacji negocjacji. Kiedy Hamas odmówił, izraelskie władze zablokowały wszystkie transporty do Strefy Gazy, w tym pomoc humanitarną, co wzmocniło kryzys w tym regionie.
Hamas oświadczył, że Izrael łamie pierwotny harmonogram negocjacji, w której pośredniczyły USA, Egipt i Katar. Obecnie w rękach palestyńskich organizacji terrorystycznych ma zostać 59 zakładników, z czego 22 z nich, według izraelskiej armii, wciąż żyje.
Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio podkreślił, że ostrzeżenia Trumpa wobec Hamasu należy traktować poważnie. "To nie tak, jak sądzą niektórzy ludzie na całym świecie – jeśli Trump coś powiedział, to ma na myśli" – stwierdził Rubio w wywiadzie dla Fox News. Przypomniał także, że przed wystosowaniem ostrzeżenia, Trump spotkał się w Białym Domu z uwolnionymi izraelskimi zakładnikami, co jasno pokazuje jego zaangażowanie i oburzenie ich sytuacją.